40-letnia Britney Spears poroniła

Britney Spears podzieliła się z fanami bardzo smutną wiadomością. Artystka wyznała, że poroniła: "To druzgocący czas dla każdego rodzica". W swoim oświadczeniu Britney Spears napisała przejmujące słowa:

- Z największym smutkiem ogłaszamy, że straciliśmy nasze cudowne dziecko na wczesnym etapie ciąży. To druzgocący czas dla każdego rodzica.

Spears pisząc te słowa zastanawia się, czy zbyt wcześnie nie podzieliła się z fanami informacją o ciąży. Jednak jak przyznaje, nie potrafiła ukrywać swojej radości.

- Może powinniśmy byli zaczekać z ogłoszeniem, aż będzie zaawansowana, jednak byliśmy zbyt podekscytowani, by podzielić się dobrymi wieściami.

Artystka podkreśla, że miłość jej i Sama (partnera Spears) pomimo tych trudnych momentów przetrwa ten czas.

- Nasza miłość jest nadal silna. Dalej będziemy starać się o powiększenie naszej pięknej rodziny. Jesteśmy wdzięczni za Wasze wsparcie. Uprzejmie prosimy o prywatność w tym trudnym czasie - napisała Britney na Instagramie.

Przeczytaj także:

Kiedy Britney Spears ogłosiła, że jest w ciąży?

Miesiąc temu w połowie kwietnia Britney Spears zaskoczyła fanów informacją o ciąży. Wówczas artystka na swoim Instagramie napisała:

- Straciłam tak dużo na wadze podczas wycieczki na Maui, tylko po to, żeby znowu przytyć. Pomyślałam: - Jezu, co się stało z moim brzuchem? Mój mąż powiedział: - Jesteś w ciąży spożywczej, głuptasie. Więc zrobiłam test ciążowy, no i cóż. Spodziewam się dziecka.

Przy tej okazji artystka wróciła wspomnieniami do czasów swojej poprzedniej ciąży, kiedy miała depresję okołoporodową:

- Kiedy byłam w ciąży, miałam depresję okołoporodową… Muszę przyznać, że to jest absolutnie straszne. Kobiety wtedy o tym nie mówiły. Niektórzy uważali, że to niebezpieczne, jeśli kobieta tak narzeka z dzieckiem w środku, ale teraz kobiety mówią o tym to codziennie. Dziękuję Ci Jezu, że nie musimy tego bólu trzymać w tajemnicy.

Zobacz również: