Możemy powiedzieć sobie wprost: Polki nie znają swoich piersi, nie dotykają ich, nie doceniają. Narzekamy na nie, częściej uważamy, że są naszym kompleksem niż atutem. Z czego to wynika?

- Moim zdaniem ten problem wynika z braku edukacji na temat dbania o zdrowie piersi. Nikt nam nie powiedział o tym, ani w szkole, ani nasze mamy nam w tym nie pomogły, bo nie posiadały takiej wiedzy, jak należy dbać o piersi. Pisząc książkę „Pokochaj swoje piersi. Biustopozytywny poradnik dla dziewcząt i ich mam” przeprowadziłam badanie ankietowe wśród blisko trzech tysięcy nastolatek i ich mam i kiedy zadałam pytanie, „Jak określiłabyś swoje piersi”, to przeważnie dostawałam odpowiedzi: nie wiem, albo - małe, duże, średnie, brzydkie. Wówczas zaczęłam się zastanawiać, w czym tkwi problem i wtedy zdałam sobie sprawę, że polega on na tym, że nasze społeczeństwo w ogóle jeśli mówi o piersiach w innym aspekcie niż w sposób seksualny. My kobiety nie chcemy za każdym razem utożsamiać się z seksualnością i nawet jeżeli mówimy o dbaniu o zdrowie piersi, o samobadaniu piersi, o dotyku, który jest zdrowy i może nam uratować życie, to zaraz podświadomie przychodzi nam myśl, że dotykanie piersi to coś dwuznacznego, może nawet sprośnego. Gdzieś głęboko u kobiet podświadomie pojawiają się takie obawy i z tego względu nie budują one żadnych relacji ze swoimi piersiami. Nie znają one swoich piersi, bo ich nie dotykają. W wyniku tego nie wiedzą, co dla ich piersi oznacza stan normalny i nie są w stanie szybko zareagować, gdy w piersiach pojawią się jakieś zmiany. A im szybciej rak piersi jest wykryty, tym o wiele większe są nasze szanse na 100% wyzdrowienie.

Powołana przez Ciebie fundacja Wsparcie na Starcie ma to zmienić, a kampania Dotykam=Wygrywam ma zachęcić Polki do samobadania?

- Tak, fundacja Wsparcie na Starcie działa w szkołach na terenie całej Polski, w których bezpłatnie przeprowadza biustopozytywne pogadanki prowadzone przez przeszkolone w tym temacie przeze mnie profesjonalne brafitterki, których aktualnie jest blisko setka. Na ten cel stworzyłam biustopozytywny program edukacyjny, w ramach którego osoby zrzeszone w fundacji edukują w szkołach i uczą dziewczęta dbania o zdrowie piersi przez profilaktykę raka piersi, naukę samobadania i noszenie dobrze dopasowanego biustonosza, który wpływa na poczucie pewności siebie i też na zdrowie. Więcej na temat działalności fundacji można dowiedzieć się z naszej strony www.wsparcienastarcie.edu.pl.

W kampanii Dotykam=Wygrywam, którą współorganizuję wraz ze 170 sklepami brafittingowymi oferującymi biustonosze Panache, chcemy zwrócić uwagę na temat dotyku, dlatego w tym roku kampanii przyświeca hasztag „mojewdotykusą”. Nasi ambasadorzy bardzo fajnie to podchwycili i zgodzili się na wzięcie udziału w nagraniu filmu. Na przykład Ela Romanowska mówi: „Moje w dotyku są elastyczne”, Qczaj z kolei dodaje: „Moje są jak stal”. Każde z nich ma inne odczucia tego, co czuje pod palcami dotykając swoich piersi. Przez tę kampanię chcemy pozytywnie i z poczuciem humoru wzbudzić zainteresowanie, zaintrygować, żeby osoby po obejrzeniu tego filmiku dotknęły swoich piersi i zdały sobie sprawę, jakie ich piersi są w dotyku, czyli co czuję pod palcami. A to pierwszy krok do samobadania.

My statystyk zachorowalności na raka nie obniżymy, ale z pewnością zwiększymy świadomość samobadania i dbania o zdrowie piersi, dzięki czemu kobiety będą mogły szybko zareagować, jeśli pojawi się coś niepokojącego. Bo tak jak już powiedziałam, rak piersi szybko wykryty jest uleczalny prawie w 100%. I o to chodzi w samobadaniu, by szybko wykryć i działać.

Twoja nowa książka jest ukłonem w stronę młodego pokolenia. Zwracasz w niej uwagę na brak edukacji nastolatek w temacie dbania o piersi. Jak czytamy, 78% dziewcząt przyznaje, że ich mamy nie rozmawiają z nimi na temat zdrowia piersi. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu w końcu to się zmieni.

- Ta rozmowa jest potrzebna w momencie kiedy ciało dziewczynek się zmienia, hormony buzują, piersi mogą rosnąć u jednych dziewcząt szybciej, u innych wolniej. Brak akceptacji zmian zachodzących w ciele może mieć wpływa na każdy aspekt jej życia. Taka dojrzewająca dziewczynka może czuć się zagubiona w tym wszystkim, co się dzieje wokół niej. Może być pierwszą dziewczyną, której piersi urosną i będzie się czuła jak odludek, nie rozumiejąc, dlaczego właśnie to jej się przydarzyło. Albo odwrotnie, może być tą ostatnią i będzie niecierpliwie wyczekiwać, by założyć stanik i nie odstawać od koleżanek, więc ta rozmowa i wsparcie są tutaj bardzo potrzebne. Mam nadzieję, że ta książka będzie sposobem dla mam, które nie wiedzą jak podejść do tematu, aby rozpocząć rozmowę z córką na temat wszystkich uczuć związanych z piersiami, które mogą ją dręczyć i wpływać na jej poczucie pewności siebie. Dodam, że 100% dochodu ze sprzedaży książki zostanie przeznaczone na stworzenie przez fundację Wsparcie na Starcie bezpłatnej, biustopozytywnej aplikacji budującej w dziewczętach zdrowe nawyki dbania o piersi przez samobadanie i noszenie dobrze dopasowanego biustonosza. Ten cel można wesprzeć kupując książkę na stronie www.dotykamwygrywam.pl w zakładce Książka Cegiełka.

Jak my, mamy dawać dobry przykład naszym córkom, jeśli same nie akceptujemy swoich piersi. Jak dawać dobre wzorce?

- Dokładnie miałam takie same przemyślenia patrząc na wyniki przeprowadzonych ankiet. Blisko połowa nastolatek powiedziała, że nie akceptuje swoich piersi i stwierdziła, że ich piersi są albo za małe albo za duże. Z kolei mamy w 61% przyznały, że nie akceptują swoich piersi i to właśnie one wpłynęły na zachwianie pewności siebie w momencie kiedy one dorastały. Mimo tego ponad 80% nie zabrało córki do brafitterki i również same nie są pewne, czy noszą dobrze dobrany biustonosz. Dlatego ta biustopozytywna edukacja jest ważna zarówno dla dojrzewających dziewcząt, jak i ich mam.

Zachęcasz, żeby mamy zabierały ze sobą swoje córki do brafitterki. Kiedy właśnie jest ten odpowiedni moment?

- Na pierwszym etapie wzrostu piersi, zauważamy powiększanie się brodawki sutkowej. Zaczyna się odznaczać i sprawia wrażenie opuchniętej. Na tym etapie dobrze jest dobrać taki elastyczny topik sportowy, który zamaskuje odstawania brodawek, co może być dla dziewczynek krępujące. Tkanka piersiowa nie jest jeszcze wystarczająco wykształcona, żeby to był czas na pierwszy biustonosz, bo miseczka po prostu będzie za mała. W momencie, kiedy zaczną się tworzyć zraziki piersiowe, tkanka pod brodawką zacznie się bardziej  zarysowywać, to jest wówczas czas na pierwszy biustonosz. Na tym etapie polecam udać się do brafitterki, aby wprowadzić młodą kobietę w nasze dorosłe kobiece życie i zrobić z tego pozytywne doświadczenie. Tak, aby ona nie kojarzyła pierwszego zakupu biustonosza z czymś niemiłym czy przerażającym, tylko, żeby to było dla niej fajne babskie wyjście. Żeby dziewczynka poczuła, że wchodzi w świat dorosłości i jej mama ją w tym wspiera.

Warto sprawdzić, czy w okolicy mamy sklep, który ma w swojej ofercie pierwsze biustonosze, bo oczywiście może mieć rozmiarowo odpowiednie produkty, ale one mogą być absolutnie nieodpowiednie dla wieku dziewczynki, na przykład z koronkami, które spowodują, że dziecko się poczuje całkowicie zażenowane. Polecam też umówić się na konkretną godzinę z brafitterką, co zaoszczędzi stresu oczekiwania w kolejce. Dobra brafitterka pomoże budować w dojrzewającej dziewczynce zdrowe nawyki dbania o piersi. Powinna ona nie tylko dobrać jej biustonosz, ale też wyjaśnić, jak go zakładać, po czym poznać, czy stanik nadal jest dla niej dobrze dopasowany, kiedy jest czas na zmianę rozmiaru i jak o niego dbać, aby stał się inwestycją na dług okres użytkowania.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kupowanie pierwszego biustonosza dla nastolatki to zawsze ogromne przeżycie, które zapamięta ona na długie lata. Przeważnie dziewczynki wstydzą się rozmawiać z mamą na temat swoich piersi i staników, a pierwsza wyprawa po zakup biustonosza jest dla nich ogromnym stresem. Jak poradzić sobie w tej sytuacji jako rodzic, tak by było to dla córki pozytywne doświadczenie Zapraszam na blog! Link w BIO. @keyunderwear #pierwszybiustonosz #mamaicórka #myfirstbra #brafitterka #brafitter #stanik #biustonosz #dziewczynka #rodzina #mamuśka #mamacórka #rozmowa #rodzinnie #zabawa #zabawazdzieckiem #rozmowazdzieckiem

Post udostępniony przez Brafitting & Business Coach (@izabelasakutova) Paź 16, 2020 o 8:37 PDT

Śmiem twierdzić, że zapoczątkowałaś „rewolucję biustową” w Polsce, czemu mocno kibicuję. Czy na przestrzeni ostatnich lat widzisz różnicę w świadomości Polek na temat podejścia i akceptacji swoich piersi?

- Tak, widać to nawet w ilości sklepów bieliźnianych oferujących usługi brafitterskie. Na szczęście zainteresowanie rośnie, ale cały czas jest duży procent kobiet, które nie mają świadomości w tym temacie. Wciąż pokutuje opinia, że brafitting jest tylko dla kobiet, które mają duże piersi, a na mniejsze piersi nie jest potrzebny. Ja się z tym nie zgodzę, bo jeżeli biustonosz jest źle dobrany, to niezależnie czy to są duże piersi, czy małe, to wpływa on na poczucie pewności siebie, na to, jak ubrania się układają i po prostu na codzienny komfort funkcjonowania.

Dobrze dobrany biustonosz potrafi faktycznie nie tylko podnieść biust, ale i pewność siebie kobiety  od razu, gdyż w chwilę moment zmienia proporcje naszego ciała. Brafitting jest ważny niezależnie od rozmiaru piersi, bo przede wszystkim daje komfort i uważam, że dużo trzeba na ten temat mówić, działać i edukować, bo wciąż, pomimo takich kampanii jak Dotykam=Wygrywam, w której razem z bieliźnianą marką Panache stawiamy duży akcept na kwestię dobrze dopasowanego biustonosza, wciąż jeszcze jest to świeży temat w  naszym kraju.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Jakie są Twoje piersi w dotyku Nie wiesz Dotknij ich natychmiast Moje są meduzowate, a nasi ambasadorzy określali je jako: ✔naturalne, ✔mleczne, ✔puszyste, ✔jak chmurki, ✔zrelaksowane, ✔elastyczne itd. Dołącz do wyzwania #mojewdotykusą i napisz jakie są Twoje piersi w dotyku! Dzięki temu przypomnisz osobom w swoim otoczeniu o samobadaniu. Ten dotyk może uratować im życie! Zrób to, napisz na kartce jakie są Twoje w dotyku i dołącz do nas Kampania DOTYKAM=WYGRYWAM marki @panache_polska trwa tylko do końca miesiąca, dlatego nie odkładaj działania. Liczę na Ciebie! Fot. @karolinachabelwilliams Podziękowania dla @wolfstudiowarsaw #październik #jesień #motywacja #kobieta #kobietaniezalezna #rozwoj #milosc #pewnoscsiebie #wdziecznosc #stanik #biustonosz #uśmiech #izabelasakutova #działanie #planowanie #sukces #kobietasukcesu #kobietabiznesu #motywacja #sukces #przymierzalnia #salonzbielizna #brafitting #biustonosz #stanik #brafitterka #biustopozytywnie #dotykamwygrywam #dotykamwygrywam2020

Post udostępniony przez Brafitting & Business Coach (@izabelasakutova) Paź 10, 2020 o 3:22 PDT

Jakie błędy popełniają Polki przy doborze biustonoszy?

- Przeważnie jest to zbyt luźny pas obwodu biustonosza, który unosi się najczęściej z tyłu do góry i zachodzi dość często na łopatki. Luźny pas obwodu biustonosza nie utrzyma miseczek w jednym miejscu, w wyniku czego będą one cały czas się przemieszczać, a piersi będą nam z nich uciekać. Kolejnym błędem jest miseczka, albo za mała, albo za duża. To są takie dwie skrajności. W przypadku kobiet z większym biustem jest to za mała miseczka, która wbija się krawędzią w górnej części, dzieląc pierś z przodu na pół oraz pod pachą, gdzie część piersi ucieka. W przypadku za dużych miseczek, będą się one odchylać od piersi. No i jest jeszcze problem z ramiączkami. Z jednej strony spadają nagminnie, a z drugiej strony są tak naciągnięte, że wrzynają się, powodując otarcia a nawet wyżłobienia w ramionach.

Czy możemy obalić jeden z najpopularniejszych mitów, że noszenie źle dopasowanego stanika powoduje raka piersi? Niestety ten mit ciągle gdzieś krąży w naszym społeczeństwie.

- To nie jest zgodne z prawdą. To, że stanik jest źle dobrany nie spowoduje, że nasze komórki zaczną mutować. Rak piersi to mutacja komórek i absolutnie źle dobrany biustonosz na to nie wpłynie. Może wpłynąć na inne rzeczy. Na przykład wbijające się fiszbiny mogą doprowadzić do otarć, ran czy nawet zgrubień. Podobnie jest z ramiączkami. Wszelkiego rodzaju tezy na ten temat zostały już wielokrotnie obalone przez onkologów.

„Pokochaj swoje piersi. Biustopozytywny poradnik dla dziewcząt i ich mam”, autor: Izabela Sakutova