Biustonosz typu push-up dla kilkuletniej dziewczynki? W sklepach z odzieżą dla dzieci, a zwłaszcza w hipermarketach na dziale z dziecięcymi ubraniami, coraz częściej można je znaleźć. I dotyczy to również naszego kraju, nie tylko rynku Stanów Zjednocznych. Czy rzeczywiście to dobry pomysł? Czy nie przekraczamy przypadkiem granicy, która wcale nie ma dobrego wpływu na nasze dzieci?

CO MÓWIĄ PSYCHOLOGOWIE?

Pedagodzy i psychologowie nie są zachwyceni tym pomysłem. Uważają, że kupowanie dziecku takiej bielizny negatywnie wpływa na jego psychikę, emocje, postrzegania siebie i świata.

Problem nie jest nowy pojawił się w 2011 roku. Kiedy w Ameryce wybuchł skandal, bo znana marka Abercrombie & Fitch wprowadziła na rynek dwuczęściowe kostiumy kąpielowe z wkładkami powiększającymi biust. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby te biustonosze nie były przeznaczone dla siedmioletnich dziewczynek. Podobna sytuacja dotyczyła marki Marks&Spencer w Anglii. Produkt bardzo szybko został wycofany pod wpływem nacisków psychologów i ekspertów.

Powiększanie biustu kilkuletniej dziewczynce za pomocą nie jest niczym dobrym. Pokazywanie dziewczynkom, że będą ładniejsze z większym biustem, powoduje, że zaczynają patrzeć na wszystko przez pryzmat wyglądu. Mogą nawet mieć kompleksy widząc, że ich ciało nie jest doskonałe i trzeba je poprawiać.

Dziecko powinno pozostać dzieckiem, na wszystko przychodzi czas, również na moment w którym dziewczynka odkrywa że staje się kobietą. Tym samym, nie należy wyprzedzać tego momentu, ponieważ może to mieć zdecyowanie negatywne przełożenie na psychikę dziecka, a poźniej odbijać się w dorosłym życiu w takich sprawach jak: poczucie własnej wartości, harmonia wewnętrzna oraz wiara w siebie i swoje piękno. Żeby akceptowac swoje ciało, należy w odpowiedni sposób kierować życiem w wieku nastoletnim. A za to w dużym stopniu odpowiedają rodzice.

Przeczytaj również:

Mamy coraz mniej czasu dla dzieci