Undress Code jest na rynku od niespełna trzech lat, a już podbija zagraniczny świat mody. Produkty polskiej marki możemy znaleźć we Francji w Galerii Lafayette, a także w wielu butikach na całym świecie w tym w Nowym Jorku, Tokio, Londynie czy Shanghaju. Ogromnym sukcesem jest obecność w internetowym sklepie Zalando co pozwala jej na podróżowanie do kolejnych 17 krajów. Co czyni markę tak popularną? Na pewno podejście do bielizny i wizja kobiecości. Marka stawia na bieliznę stylową i kobiecą, a zarazem wygodną. Ma się integrować z resztą codziennej stylizacji, a nie być jej tłem. Najnowsza kampania tylko to podkreśla.

Ważny przekaz najnowszej kampanii Undress Code

Sonia Szostak w najnowszej kampanii na sezon jesień/zima 2019/2020 uwieczniła na zdjęciach celebrację piękna rozmaitości kobiecych charakterów. W sesji wzięły udział trzy modelki Maja Salamon, Zuzanna Krzątała i Alicja Sekuła, które miały okazję przekazać bardzo ważną lekcję – jedyną drogą do szczęścia jest bycie sobą. Takie przesłanie jest bardzo potrzebne i ważne w czasach Instagrama i gonitwy za wyimaginowanym wzorem piękna. Każda osoba z teamu miała swobodę twórczą dzięki czemu powstały bardzo zróżnicowane zdjęcia oddające zróżnicowanie osobowości przedstawionych na nich kobiet.

Undress Code z ukłonem w stronę sztuki

Kampanie marki od samego początku wyrażają głęboko zakorzenioną relację marki ze sztuką. Różnorodne ujęcia, pozy i tła odzwierciedlają różnorodność kobiet i przedstawiają najróżniejsze cechy naszych charakterów oraz zmienność naszych nastrojów. Gra tłem, światłem i przedstawienie tanecznych historii każdej z dziewczyn czynią tę kampanię czymś więcej niż tylko przedstawieniem nowej kolekcji - są manifestem różnorodności i kobiecości.

Marka identyfikując się ze światem sztuki postanowiła wprowadzić krótkie kolekcje kapsułowe „Art Casules” inspirowane twórczością znanych artystów. W tej kampanii możemy zobaczyć inspirację graficznością prac Wassiliego Kandinskiego i była ona odwzorowana za pomocą tatuaży na ciele modelek. Nie możemy doczekać się kolejnych takich mini projektów marki, ponieważ ten wyszedł naprawdę dobrze i inspirująco.

Undress Code – co zobaczymy w najnowszej kolekcji?

W najnowszej kolekcji na sezon jesień/zima 2019/2020 zobaczymy flagowy produkt marki jakim jest body. Będzie ono w wielu nowych odsłonach, klasycznie wykonane z najwyższej jakości włoskich i francuskich materiałów, delikatne i kobiece z przeźroczystej siateczki, z golfem, a także z wycięciem w kształcie litery „V”. Będziemy miały do wyboru bardziej niekonwencjonalne modele łączące welur z cielistą siateczką, idealne komponujące się z tajemniczością i zmysłowością nadchodzącego sezonu.

Nowością będą topy idealnie pasujące do wieczorowych stylizacji oraz zestawy bielizny zaprojektowane z myślą o różnorodności klientek chcących podkreślić swoją pewność siebie i ceniących sobie komfort. Głównymi barwami, które tworzyły najnowszą kolekcję będą odcienie głębokiego burgundu oraz połączenie czerni z kolorem nude.