Bartek Królik o chorej córce

Bartek Królik, muzyk, na stałe współpracujący z Agnieszką Chylińską już kilkakrotnie w mediach wypowiadał się o trudnym, ale jednocześnie bogatym i wzmacniającym doświadczeniu jakim było powitanie na świecie córeczki Jaogody. Dziewczynka urodziła się z zespołem Downa, a rodzice niejednokrotnie przyznawali, że raczej nie mieli większych wątpliwości i chcieli, żeby pojawiła się na świecie. W międzyczasie sam zmagał się z trudnym czasem - doznał udaru i długo dochodził do siebie. Niedługo po narodzinach córeczki w 2017 roku świeżo upieczony tata drugiego dziecka musiał poddać się operacji usunięcia guza przysadki.

Muzyk wraz z żoną Karoliną Królik często mówili w wywiadach, że ich postawa "wcale nie jest heroiczna", a "jej (Jagody przyp.red.) wada nie jest darem. Czy jesteśmy bohaterami? Raczej nie, po prostu kochamy nasze dzieci".

Bartek Królik nowy wywiad

W nowym wywiadzie dla magazynu "Pani" Joanna Racewicz po raz kolejny poruszyła z Bartkiem Królikiem temat choroby i trudnych decyzji. W trudnej rozmowie artysta przyznał, że nie zawsze stawał na wysokości zadania i nie do końca odnajdywał się w roli głowy rodziny, a wiadomość o chorobie dziecka postawiła go przed trudnymi dylematami. Mocno i emocjonalnie wypowiedział się też przede wszystkim o aborcji:

„Jako głowa rodziny, w moim przekonaniu, zawiodłem sam siebie, dopuszczając myśli o przerwaniu ciąży. Dziś, z perspektywy czasu, wydaje mi się to zwyczajnie niedojrzałe, ale przynajmniej wiem, z czego wynikało.” , mówi Królik.

"Nie mam wątpliwości, że aborcja pokaleczyłaby nas wszystkich. Miałbym wyrzuty sumienia. Musiałbym wgrać sobie w głowę inny software, jakiś rodzaj ochrony, samousprawiedliwienia, a tak naprawdę żyć w wyparciu”, te słowa ojca dziecka z zespołem Downa dają do myślenia.

Jak małżeństwo Królików oswoiło chorobę trisomię 21, czyli zespół Downa?

Cały czas się tego uczę. Wyobrażałem sobie trudne życie, które czeka moje dziecko, martwiła mnie myśl o odrzuceniu, poczuciu bycia gorszym, funkcjonowaniu gdzieś na marginesie społeczeństwa. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez Guci, która daje nam tylko szczęście”, podsumował.

Piękna, pełna emocji rozmowa.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KTO LUBI BUZIAKI ?

A post shared by Bartek Królik (@bartekkrolik) on Nov 16, 2018 at 10:16am PST