Argentyna nie zalegalizuje aborcji

Wczoraj w Argentynie Senat debatował przez 20 godzin na temat ustawy o legalizacji aborcji w kraju. Ustawa była innowacyjna - uznawała usunięcie ciąży przez kobietę jako jej prawo i traktowała aborcję jako kwestię zdrowia publicznego. W świetle ustawy aborcja nie byłaby więc w Argentynie przestępstwem. Ciążą miałaby być przerywana legalnie bez podania przyczyny do 14. tygodnia jej trwania. Od 15. tygodnia Argentynki mogłby usunąć ciążę, która zagrażałaby życiu matki, była wynikiem gwałtu lub gdy płód nie byłby zdolny do samodzielnego życia.

Aborcja miałaby zostać przeprowadzona niezależnie od opinii lekarzy, a ustawa miała zobowiązywać kliniki do znalezienia pracujących tam ginekologów, którzy nie odmówią pacjentce pomocy w usunięciu ciąży, bez względu na klauzulę sumienia.

W czerwcu projekt ustawy o legalizacji aborcji niewielką większością przyjęła Izba Deputowanych, wczoraj został on przegłosowany liczbą 38 do 31 w Senacie i tym samym odrzucony w Argentynie. Na ulicach wokół Parlamentu w Buenos Aires zgromadziły się dziesiątki tysięcy ludzi, zarówno zwolenników jak i przeciwników ustawy.  Zanim ogłoszono, iż ustawa o legalizacji aborcji nie przejdzie, prezydent Argentyny Mauricio Macri zapowiedział, że jeśli Senat zatwierdzi projekt ustawy, podpisze ją, choć sam jest aborcji przeciwny.

Aborcja w Argentynie skutki

Obecnie prawo zakazuje kobietom aborcji, a co roku według statystyk przeprowadza się tam ok.350 tysięcy nielegalnych zabiegów usunięcia płodu. Ustawa, obowiązująca dziś w Argentynie jest ustawą, która weszła w życie w 1921 roku, Zgodnie z nią odpowiedzialność prawną ponosi nie tylko lekarz przeprowadzający zabieg, ale również jego pacjentka. Od 2007 do 2016 roku ponad 60 osób zostało prawnie skazanych za nielegalne zabiegi.

Amnesty International posługując się danymi, twierdzi, że aborcje wykonywane na własną rękę, bez odpowiedniej opieki i na "czarnym rynku" oraz ich skutki uboczne są najczęstszą przyczyną śmierci ciężarnych kobiet na całym świecie w ciągu ostatnicj 30 lat.

Obecnie w Ameryce Łacińskiej aborcja legalna i dozwolona jest w Urugwaju sąsiadującym z Argentyną i na Kubie.