Anna Puślecka o raku piersi w Polsce:

Śmiertelność z powodu raka piersi we wszystkich krajach UE maleje, w Polsce rośnie! Dlaczego? Powodów jest wiele: brak odpowiedniej profilaktyki, zła diagnostyka, przestarzały sprzęt, stare metody leczenia, brak dostępności (refundacji) do nowoczesnych leków. Wymieniać można bez końca.

Anna Puślecka wymienia czynniki sprzyjające powstawaniu nowotworów:

Na liście dziennikaki znalazły się m.in.:

1. Wysoki status społeczno-finansowy, życie w dużych miastach, stres i zanieczyszczenie powietrza.
2. Palenie papierosów zwiększa ryzyko raka piersi.
3. Brak ruchu.
4. Picie alkoholu, nawet picie wina, chociażby tylko pół kieliszka, ale regularnie podnosi poziom estrogenów i znacznie wpływa na zachorowanie na raka piersi.
5. Picie wody z kranu. Dlaczego? Zawiera rakotwórczy fluor i chlor oraz estrogeny, które wraz z moczem wnikają do wód gruntowych.
6. Jedzenie przetworzonej żywności.
7. Wieloletnie przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych.
8. HTZ, czyli hormonalna terapia zastępcza, niesie ogromne ryzyko zachorowania na raka piersi.
9. Procedura in vitro czy przyjmowanie hormonów mające na celu zajście w ciążę stwarzają ryzyko raka piersi. Każda kobieta, która pragnie mieć dziecko, a nie może zajść w ciążę i korzysta z tych metod powinna być tego ryzyka świadoma.
10. Czynnik genetyczny - jeśli kobiety w twojej rodzinie chorowały na raka piersi (chociaż jedna) powinnaś natychmiast zrobić test genetyczny na mutacje genu BRCA1 i BRCA2. Jeśli okaże się, że je masz można przedsięwziąć kroki włączając w odpowiedni program monitorowania, aby uchronić cię przed chorobą lub wykryć ją bardzo wcześnie i uniknąć agresywnego leczenia (chemia, radioterapia). Badanie na mutacje powinny robić nastolatki, jeśli mają w rodzinie przypadki raka piersi.
11. Zbyt rzadkie badania profilaktyczne.

Anna Puślecka o raku w mediach społecznościowych

Anna Puślecka często publikuje odważne zdjęcia, aby przykuć uwagę do tego jak duży problem istnieje w Polsce w związku z chorobą jaką jest rak. Edukuje i dzieli się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi choroby, jednocząc się z innymi kobietami chorymi na nowotwór.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kończy się październik, miesiąc WALKI z rakiem piersi. Nie lubię tego określenia! Badać się trzeba i mówić o tym cały rok! Jak można walczyć z czymś co stworzyło nasze ciało? Raka należy LECZYĆ i zaakceptować stan w którym się jest. Może być przejściowy, ale może też zostać z nami na lata, dlatego akceptacja jest niezwykle ważna, pozwala lepiej żyć. WALCZYĆ NALEŻY Z SYSTEMEM i jego nieudolnością, na to łożyć pieniądze. Ludzie nie umierają z powodu raka, lecz złej diagnozy i złego leczenia! Oto mój ranking 7 grzechów głównych (jest ich znacznie więcej) systemu leczenia w Polsce (via Alivia): 1. Polska jedynym krajem UE notującym wzrost śmiertelności na raka piersi. Wiele leków na raka piersi jest nadal nierefundowanych... 2. Demontaż systemu badań przesiewowych. 3. Wielotygodniowy czas oczekiwania na rozpoznanie histopatologiczne. 4. Długi czas oczekiwania na badania obrazowe, w trybie pilnym ponad 60 dni! 5. Brak dostępności chorych do blisko połowy opcji terapeutycznych zalecanych przez międzynarodowe towarzystwa naukowe. 6. Narodowy Fundusz Zdrowia ma problemy z opłacaniem refundowanych terapii. 7. W PL mamy dostęp tylko do 30% nowoczesnych terapii, które są dostępne w UE, jesteśmy leczeni metodami z lat 80. i 90. W żadnym typie raka nie mamy pełnej dostępności do leków! A na raka zachoruje co 4 z nas, to już nie margines. PAMIĘTAJ! - wymagaj, a wręcz rządaj badania palpacyjnego piersi u lekarza. Lekarze pięknie mówią o tym w TV, w praktyce wykonują rzadko - masz prawo pytać, konsultować się u innych lekarzy i rezygnować z badań i terapii - jeśli lekarz obraża się, bo w jego mniemaniu rządasz zbyt wiele - zmień lekarza - nie pozwól, aby lekarze odbijali cię między sobą jak ping pong - lekarze często nie informują w 100% co ci dolega, bo boja się rozpaczy pacjenta - nie pozwól, aby lekarz ignorował twoje wyniki badań i tym samym aplikował błędne terapie - chemioterapia nie jest lekiem na całe zło, często podaje się ją bez pełnej diagnostyki!!! Sprawdzaj to! - słuchaj swojej intuicji - bądź kategoryczny i asertywny - lekarz to taki sam człowiek jak ty, jest dla ciebie, nie odwrotnie #CzasPokonacRakaPiersi #fashionexpert #AnnaPuslecka

Post udostępniony przez Anna Puślecka (@annapuslecka) Paź 31, 2019 o 1:47 PDT