Alimenty z funduszu alimentacyjnego 2019: jeszcze nigdy nie było tak źle

Fundusz alimentacyjny to pomoc finansowa dla osób, które nie otrzymują należnych im alimentów na dzieci. Kiedy nawet komornikowi nie udaje się nic zdziałać, wtedy gmina wypłaca świadczenia na dziecko właśnie z funduszu alimentacyjnego. Niestety nie wszystko wygląda tak kolorowo.

Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" tylko 241 tys. dzieci dostaje pomoc finansową zamiast należnych alimentów. Jeszcze nigdy nie było w Polsce tak źle. Przyczyną jest kryterium dochodowe, które nie zmieniło się od 11 lat i wynosi 725 zł w przeliczeniu na członka rodziny.

Próg dochodowy nie dość, że został na 11 lat zamrożony, to od samego początku był ustalony na niskim poziomie. Dla samodzielnych matek ma to katastrofalne skutki, bo jeśli zarabiają nawet niewiele więcej od najniższego wynagrodzenia, tracą prawo do świadczenia z FA – mówi Katarzyna Tatar ze Stowarzyszenia „Alimenty to nie prezenty”.

Kiedy w 2008 roku wystartował Fundusz Alimentacyjny świadczenie otrzymywało 288 tys. dzieci. Z każdym rokiem liczba rosła, a w 2016 roku osiągnęła 307 tys. świadczeń. Niestety już w ubiegłym roku liczba świadczeń spadła do 260 tys. a ten rok jest wyjątkowo słaby. 

Na wypłatę świadczeń z FA przeznaczaliśmy zwykle w skali miesiąca ok. 700–800 tys. zł. Teraz są to kwoty rzędu 500 tys. zł – mówi Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku.

Alimenty 2019: czy w końcu zmieni się próg alimentacyjny?

Wszystkiemu winny jest próg alimentacyjny, który od lat się nie zmienia. Kiedy ustalano kryterium dochodowe wynoszące 725 zł, pensja minimalna wynosiła 936 złotych brutto. Dzisiaj pensja wzrosła do 2250 zł., a kryterium cały czas pozostaje bez zmian. Z tego powodu nawet samotni rodzice, którzy wychowują dwójkę dzieci zarabiają o 75 zł. za dużo i nie mogą korzystać z funduszu alimentacyjnego.

Już od jakiegoś czasu rząd obiecuje, że od października podniesie próg alimentacyjny właśnie o 75 zł., dzięki czemu około 60 tys. rodzin odzyska świadczenia. Niestety nie polepszy to sytuacji samotnych matek wychowujących jedno dziecko.

To symboliczna podwyżka, która po tak długim czasie zamrożenia progów może i przyniesie pozytywny efekt, ale tylko na chwilę. Przed następnym okresem świadczeniowym, kiedy do kryterium będą uwzględniane wynagrodzenia z 2019 r., rodzice będą ponownie tracić pieniądze na dzieci – wskazuje Katarzyna Tatar.

500 plus nie zastąpi alimentów

Zdaniem ekspertów rząd do tej pory nie zrobił nic, żeby sytuacja się poprawiła. Chociaż rozszerzono program 500 plus na pierwsze dziecko, to pieniądze te nie zastąpią alimentów. Dorota Herman ze Stowarzyszenia Poprawy Spraw Alimentacyjnych „Dla naszych dzieci” podkreśla: "Oczywiście cieszymy się, że jest 500+, ale to zupełnie inny rodzaj pomocy. Wsparcie z funduszu ma zastępować alimenty. Skoro więc państwo, które jest zobowiązane do skutecznego wyegzekwowania pieniędzy od zobowiązanego do ich płacenia rodzica, nie potrafi tego zrobić, powinno gwarantować prawo do wsparcia z funduszu."

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, OKO. Press