Adele na zdjęciu z Kingą Rusin - to selfie podbija sieć

Adele bardzo skrzętnie ukrywa swoje życie prywatne i trzyma się z daleka od mediów społecznościowych, każde więc nowe jej zdjęcie jest dla fanów na wagę złota. Tym bardziej, że ostatnio brytyjska piosenkarka i autorka samych przebojów bardzo mocno się zmieniła. Znana z nienoszenia rozmiaru 36 Adele postanowiła zrzucić kilogramy. Efekt? Gwiazda jest w zasadzie nie do poznania. Mocno wyostrzone rysy twarzy, wcięcie w talii - to już nie jest Adele, która dała się poznać i polubić milionom słuchaczy. Co nie zmienia faktu, że nadal czekają oni na kolejną płytę czy singiel (Brytyjka po urodzeniu synka zdecydowała się na przerwę sceniczną). 

Tak się składa, że najnowsze jej zdjęcie, które obiegło media i jest regularnie udostępniane na Instagramie i Facebooku, jest fotografią z polską dziennikarką Kingą Rusin. Jak to możliwe? Kinga Rusin pojechała do Los Angeles relacjonować oscarowe szaleństwo i sama wpadła w wir imprez i spotkań z gwiazdami. Selfie, które stało się szybko wiralem na całym świecie, Rusin zrobiła podczas pooscarowej imprezy organizowanej przez Beyonce i jej męża Jay-Z. To było wydarzenie, podczas którego twarz Dzień dobry TVN poznała same gwiazdy - od Rihanny, po Leonardo DiCaprio, Bradleya Coopera (zazdrościmy) aż po odmienioną Adele, z którą udało się zrobić zdjęcie. 

Selfie z Adele w kostiumie w lamparcie cętki ukazało się na stronach internetowych m. in. magazynu „People”, amerykańskiego „Elle”, brytyjskiego „Daily Mail” czy telewizji Fox News. 

Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya Z rozmawiałam z Adele o... butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30kg!), a ‪Jay Z‬ uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku... Tylko ok. 200 osób, na małej,  klubowej przestrzeni, z najlepszą muzyką, z zakazem robienia zdjęć (powyższe to wyjątek poimprezowy). Ulica zamknięta i pilnie strzeżona, wejście kuchennymi drzwiami, żeby nie dało się nikogo sfotografować. Impreza, na której wszyscy mogą się wyluzować i zaszaleć! Każdy dostaje na wejściu ... kapcie (nie weszłam w tę opcję) i bawi się bez skrępowania do białego rana. Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie które sama miała na nogach). Szczerze, nie poznałam jej bo jest teraz szczupła jak przecinek! Gadałyśmy zaśmiewając się do momentu kiedy powiedziała jak się nazywa..., zaczęła obszerny wpis o imprezie Kinga Rusin. 

Pod postem pojawiła się lawina komentarzy zaskoczonych metamorfozą Adele fanów:

"Ale Adele się zmieniła, jak całkiem inna kobieta. Dziwne to takie. W sensie zdrowotnym pewnie super. Ale chodzi o wizerunek, jak tyle lat jest się przyzwyczajonym do jakiegoś wizerunku i nagle takie bum!”, "Omg, ale ona zeszczuplała, stracił chyba 60 kg! Jednak dla chcącego nic trudnego”, piszą internauci. 

Faktycznie, każde nowe, tak rzadko pokazywane publicznie zdjęcie Adele szokuje. Czy to była dobra zmiana? Jak myślicie?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya Z rozmawiałam z Adele o... butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30kg!), a ‪Jay Z‬ uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku... Tylko ok. 200 osób, na małej,  klubowej przestrzeni, z najlepszą muzyką, z zakazem robienia zdjęć (powyższe to wyjątek poimprezowy). Ulica zamknięta i pilnie strzeżona, wejście kuchennymi drzwiami, żeby nie dało się nikogo sfotografować. Impreza, na której wszyscy mogą się wyluzować i zaszaleć! Każdy dostaje na wejściu ... kapcie (nie weszłam w tę opcję) i bawi się bez skrępowania do białego rana. Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie które sama miała na nogach). Szczerze, nie poznałam jej bo jest teraz szczupła jak przecinek! Gadałyśmy zaśmiewając się do momentu kiedy powiedziała jak się nazywa... Rozmowa z Adele była przepustką do miłej konwersacji z ‪Rihanną‬. A później już było totalne szaleństwo! ‪Jay Z‬ uczył mnie układu tanecznego (bezskutecznie bo skomplikowany, ale za to było śmiesznie), ‪Beyoncé‬ patrząc na mój brokatowy, świecący garnitur stwierdziła ze śmiechem że ją przyćmiłam (miała na sobie ciemnogranatową, welurową suknię), z Leo DiCaprio tańczyłam przez chwile za rękę (taka była konwencja, a ja stałam obok), otoczony wianuszkiem dziewczyn Bradley Cooper posyłał mi uśmiechy, ale chyba dlatego że jego też rozśmieszył mój taniec z Jayem Z. Klan Kardashianek (Kim, Kourtney, Khloe) bawił się we własnym gronie. ‪Kanye West‬ i ‪Travis Scott‬ wzięli udział w radosnym jam session gospodarzy. Popis na scenie dał Puff Diddy, a pod sceną parkietem zawładnęli jego synowie. Charlize Theron zaproponowała mi kawałek pizzy, kiedy z ciekawości zajrzałam do pudełka które niosła (do jedzenia była do wyboru pizza, kawior, ostrygi lub homary). W towarzystwie Lany del Rey był reżyser Jo Jo Rabbit - Taika Waititi, z nim rozmawiałam najdłużej, o jego filmie, który uwielbiam. Zapomniałam o paru osobach: Margot Robbie, Adriana Lima, Jessica Alba, Reese Whiterspoon‪,‬ Jeff Bezos, Timothe Chalamet, Spike Lee... Ot, takie zwykłe przyjęcie . Do hotelu wróciłam ‪o 7:00‬...

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) Lut 10, 2020 o 9:42 PST