Czasami wystarczy niewielka zmiana codziennych rytuałów, żeby minęła niechęć dziecka do samodzielnego zasypiania.

Aktywny ranek, spokojne popołudnie

Niektóre maluchy chętniej idą do łóżka, kiedy sporo się ruszają w ciągu dnia. Zadbaj więc, by do obiadu pociecha wybiegała się na dworze. Potem nie powinna się forsować: wszelkie zabawy muszą być spokojniejsze albo wręcz wyciszające.

Lekka, pożywna kolacja

Podawaj ją nie później niż półtorej godziny przed pójściem do łóżka. Jeśli dziecko ma trudności z zasypianiem, powinno na ostatni posiłek jeść nabiał (taka dieta działa uspokajająco). Dopóki nie skończy 3 lat, wystarczy kaszka na mleku modyfikowanym (np. specjalna, która ułatwia zasypianie). Starszym możesz przygotować twarożek z bułką, a do popicia kakao. Zakazane są napoje z kofeiną (cola i zwykła herbata), bo po nich pociecha staje się rozdrażniona. Lepiej zaparzyć gotową herbatkę z dodatkiem uspokajającej melisy.

Uwaga! Nie podawaj żadnych leków nasennych, również ziół, bez konsultacji z lekarzem.

Relaks pod koniec dnia

Po kolacji pozwól szkrabowi obejrzeć dobranockę. Potem przygotuj mu kąpiel; by podziałała wyciszająco, do wody wlej specjalny płyn do mycia z lawendą. Na koniec możesz posmarować dziecko kojącym mleczkiem i zrobić mu delikatny masaż. Kiedy maluch przytuli się już do poduszki, poczytaj mu bajkę, opowiedz jakąś historyjkę lub wspólnie posłuchajcie łagodnej muzyki.

Przytulny kącik do spania

Dziecko łatwiej zaśnie, jeśli stworzysz mu przyjazne warunki. Usuń więc z łóżeczka zbędne zabawki, by go nie rozpraszały. Wieczorem wietrz pokój - świeże powietrze sprzyja wypoczynkowi. Gdy malec próbuje zasnąć, a boi się ciemności, zapalaj mu małą lampkę. Gaś ją, skoro tylko zapadnie w sen (światło jest niezdrowe dla oczu).