Kwas glikolowy

To bez dwóch zdań najpopularniejszy z kwasów AHA i jeden z najczęściej wybieranych peelingów chemicznych. Ponieważ łatwo rozpuszcza się w wodzie, jest częstym składnikiem kremów, toników, serów i innych kosmetyków do domowego użytku. Kwas glikolowy skutecznie reguluje wydzielanie sebum, zmniejszając tym samym widoczność porów i zaskórników oraz ograniczając powstawanie wyprysków. Często jest więc polecany cerom trądzikowym i łojotokowym. Ale nie tylko. Dobrze radzi sobie również z przebarwieniami i ma zdolność wiązania wody, dzięki czemu skutecznie nawilża skórę. Przede wszystkim jednak złuszcza martwy naskórek, pozostawiają cerę odświeżoną i wygładzoną. Jest też częstym składnikiem preparatów przeciwstarzeniowych, ponieważ stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, przyczyniając się do wygładzanie zmarszczek.

Retinol

Tego składnika nikomu przedstawiać nie trzeba. Pochodna witaminy A to jedna z najskuteczniejszych broni w walce z oznakami starzenia. Retinol przyspiesza odnowę komórkową i skutecznie stymuluje produkcję kolagenu, dzięki czemu zmarszczki stają się mniej widoczne, a skóra jędrniejsza. Stosowany regularnie (i w stabilnej formie) zmniejsza także widoczność przebarwień, reguluje wydzielanie sebum i niweluje zaskórniki, pozostawiając skórę gładką i promienną. Czy ma jakieś wady? Może podrażniać wrażliwą skórę, ale mało kto stosuje obecnie retinol w czystej formie. Najczęściej używa się go do spółki z (lub całkowicie zastępuje) innymi retinoidami (np. retinalem). Wystarczy też, że skład kosmetyku jest wzbogacony o niacynamid, który łagodzi ewentualne działanie podrażniające.

Matrixyl

Jest peptydem biomimetycznym, o którym często mówi się, że może z czasem zastąpić retinol. Fenomen syntetycznych peptydów polega na tym, że idealnie naśladują te naturalne, skutecznie stymulując fibroblasty do wzmożonej produkcji kolagenu i elastyny. Efektem tej stymulacji jest znaczna poprawa wyglądu skóry. Regularne stosowanie Matrixylu wygładza zmarszczki, poprawia jędrność i elastyczność skóry i wzmacnia naturalne procesy naprawcze skóry. Jako peptyd jest też naturalnym budulcem ochronnej warstwy hydrolipidowej, dzięki czemu pomaga zatrzymać wodę w skórze i poprawić jej nawilżenie.

CICA

To skrót od łacińskiej nazwy Centella Asiatica, oznaczającą trawę tygrysią (czy też jak kto woli: wąkrotkę azjatycką). Jest silnym leczniczym ziołem od lat stosowanym w tradycyjnej medycynie wschodniej, ale przemysł kosmetyczny upomniał się o nią stosunkowo niedawno. Co potrafi zdziałać? Przede wszystkim skutecznie łagodzi wszelkie stany zapalne i przyspiesza naturalną regenerację skóry. Często jest więc stosowana w pielęgnacji cery wrażliwej, reaktywnej czy ze skłonnością do rumienia. Oprócz tego, CICA ma silne właściwości antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe. Wspiera syntezę kolagenu i poprawia napięcie skóry, jest też bogatym źródłem witamin (m.in. A, C, E i K). Co ciekawe, zmniejsza również widoczność cellulitu.

Niacynamid

Niacynamid (inaczej witamina B3) to niezwykle cenny i pożyteczny składnik, choć popularnością nie dorównuje póki co witaminie C czy A. Ma działanie seboregulujące, przez co wyraźnie zmniejsza przetłuszczanie się skóry i powstawanie wyprysków czy zaskórników. Dzięki tej właściwości jest często stosowany jako składnik preparatów przeciwtrądzikowych, zwłaszcza, że oprócz tego ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Jest też skuteczny w walce ze zmarszczkami. Niacynamid stymuluje syntezę kolagenu i pomaga spłycić zmarszczki. Pobudza też produkcję ceramidów, wzmacniając ochronę głębszych warstw skóry i zapobiegając utracie wilgoci.

Witamina C

Jest niezrównana w walce z przebarwieniami – blokuje produkcję melaniny i pomaga rozjaśnić już istniejące plamy depigmentacyjne. Witamina C to także niezwykle silny przeciwutleniacz, który neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników i skutecznie chroni skórę przed promieniowaniem UV. Oprócz tego, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, pomaga unormować pracę gruczołów łojowych, poprawia koloryt i wygładza płytkie zmarszczki.

Bakuchiol

Jest uważany za roślinną alternatywę dla retinolu. Ten retinoid pozyskuje się z liści i nasion zioła Babchi, a jego właściwości są bardzo zbliżone do słynnej pochodnej witaminy A. Bakuchiol ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, podobnie jak retinol wygładza zmarszczki i spłyca bruzdy, a także pomaga rozjaśnić przebarwienia. W odróżnieniu od retinolu nie podrażnia wrażliwej skóry, a do tego łagodzi szkodliwe działanie promieniowania UV i wzmacnia naturalną ochronę przed słońcem.

Kwas ferulowy

Jest niezwykle silnym antyoksydantem, który skutecznie zapobiega starzeniu się skory i neutralizuje działanie szkodliwych czynników przyspieszających ten proces (m.in. wolnych rodników i promieniowania UV). Działa wyciszająco na stany zapalne i często jest stosowany w terapiach trądziku pospolitego czy różowatego, pomaga też przy cerach tłustych i łojotokowych. Przede wszystkim jednak jest jednym z najpotężniejszych składników o działaniu przeciwstarzeniowym. Kwas ferulowyabsorbuje promieniowanie UVA i UVB, dzięki czemu działa jak naturalny filtr ochronny. Oprócz tego minimalizuje szkody, jakie do tej pory zdążyło wyrządzić słońce. Ma silne właściwości depigmentacyjne, dzięki czemu pomaga usunąć przebarwienia i zapobiega powstawaniu nowych. Jest też skutecznym sposobem na zmarszczki. Profesjonalny peeling z kwasem ferulowym może być wykonywany całorocznie i nie powoduje podrażnienia.