Wyższy poziom wtajemniczenia

Jak będzie wyglądał zabieg krok po kroku? Jakie są prawidłowe reakcje i odczucia? Co jest „w normie”, a co powinno nas zaniepokoić? Jakich efektów możemy się spodziewać? Klienci, którzy korzystają z profesjonalnych usług beauty lubią być dobrze poinformowani. Niezależnie od tego, czy chodzi o mezoterapię osoczem bogatopłytkowym, czy nitkowanie brwi. Zanim przejdziesz do działania, warto wtajemniczyć ich we wszystkie szczegóły i dokładnie opisać przebieg zabiegu – dzięki temu poczują, że są w dobrych rękach. Postaraj się komunikować z nimi na każdym etapie usługi: przed, po i w trakcie zabiegu. Nie upiększaj rzeczywistości – szczerze opowiedz, jakich efektów mogą się spodziewać i ile sesji jest niezbędnych (a najlepiej pokaż im to na zdjęciach lub filmie). Jeśli coś powoduje dyskomfort lub wymaga dłuższej rekonwalescencji - powiedz o tym otwarcie. Transparentność jest kluczowa, jeśli chcesz zbudować długoterminowe relacje z klientami i zapewnić im najlepsze doświadczenia z twoją usługą.

Długofalowa perspektywa

Ważne jest nie tylko to, co można osiągnąć na jednej wizycie. Coraz częściej oczekujemy od specjalistów długofalowej strategii naprawczej, która obejmie plan zabiegów i domową pielęgnację – a w razie potrzeby także zalecenia dotyczące zmiany stylu życia, czy diety. Współczesny klient jest świadomy tego, że jeśli chce osiągnąć pożądane efekty – musi działać na wielu płaszczyznach. Wie również, że jeden zabieg to za mało. Systemowe podejście i stworzenie „planu naprawczego” to najlepszy sposób na to, by związać się z nim na dłużej.

Zadbaj o całościowe doświadczenie

Zadowolenie klienta zależy nie tylko od tego, co dzieje się w gabinecie. Liczy się każdy punkt styku z twoją marką:

  • sposób, w jaki się reklamujesz
  • szybkość, z jaką odpisujesz na maile i wiadomości na Messengerze, a także na komentarze pod postami w mediach społecznościowych
  • twoje reakcje na opinie użytkowników (nie tylko te pozytywne)
  • ilość kliknięć, jakie trzeba wykonać, żeby znaleźć kontakt z twoim gabinetem
  • ilość okienek, które trzeba zamknąć, żeby dostać się na twoją stronę internetową
  • możliwość wypisania się w newslettera
  • możliwość szybkiego umówienia i odwołania wizyty

- oraz mnóstwo innych czynników, które składają się na to co marketingowcy szumnie określają „doświadczeniem klienta”. W dodatku ma ono równie wielkie znaczenie, co jakość oferowanych przez ciebie usług oraz klasa sprzętu, na którym pracujesz.

Mądry system lojalnościowy

Jeśli mają wracać – trzeba to nagrodzić! Na przykład darmową dziesiątą usługą. Dobrze sprawdza się też zbieranie punktów, które po jakimś czasie można wymienić na zabiegi – albo płatna karta stałego klienta, która daje stałą zniżkę na wszystkie usługi. Tworząc system lojalnościowy, warto jednak zadbać o to, żeby był on możliwie prosty w obsłudze, a klienci faktycznie mieli poczucie, że zyskują coś więcej dzięki swojej lojalności. W przypadku kosztownych zabiegów czekanie na darmową usługę może się okazać nieco frustrujące. Sprawdzi się za to przy mniejszych zabiegach kosmetycznych, które wykonujemy regularnie (np. manicure czy henna brwi). Oferując klientom program lojalnościowy, zastanów się też nad jego formą. Zbieranie pieczątek raczej nie wchodzi w grę – chyba, że wirtualne. Na rynku jest sporo aplikacji mobilnych, które ułatwią to zadanie. Jeśli proponujesz kartę stałego klienta, upewnij się, że wyraził on zgodę na przetwarzanie danych osobowych i otrzymywanie informacji handlowych.