Użyłaś zbyt wiele odżywki i lakieru

Im mniej preparatu do pielęgnacji czy układania nałożysz na włosy, tym lepiej będą one wyglądać - nadmiar kosmetyków ich nie obciąży. Masz wątpliwości, jaka ilość będzie wystarczająca do umycia, pielęgnowania czy ułożenia fryzury? Nałóż połowę porcji, jaką stosowałaś do tej pory. Jeśli okaże się, że to za mało, przy następnym myciu czy modelowaniu będziesz mogła ją nieco powiększyć.

Źle dobrałaś szampon

Rano umyłaś włosy, a już po kilku godzinach fryzura wygląda na "wczorajszą". Zwróć uwagę na to, jakiego szamponu używasz. Jeśli twoje włosy się przetłuszczają, powinnaś stosować preparat zmniejszający łojotok. Szampon z odżywką typu 2w1, do włosów zniszczonych lub nawilżający tylko przyspieszy ich przetłuszczanie. Zawiera bowiem składniki pielęgnacyjne, które obciążają pasma.

Nie czytasz etykiet

Kupiłaś nowy kosmetyk do włosów. Ale czy przeczytałaś informację na opakowaniu? Jeśli nie, można śmiało powiedzieć, że nie do końca wiesz, jak działa ten preparat. Jeśli bowiem np. fluid nabłyszczający nałożysz na włosy już od nasady, nie dodasz im blasku, lecz sprawisz, że będą wyglądać na nieumyte. Taki preparat stosuje się tylko na końcówki.

Umyłaś włosy w zbyt gorącej wodzie

Pasma szybko się przetłuszczają, więc często myjesz głowę. I odnosisz wrażenie, że to tylko pogarsza sprawę... Częste mycie włosów nie przyspiesza ich przetłuszczania (możesz je myć nawet codziennie!), za to gorąca woda - owszem! Wysoka temperatura wysusza skórę, a to prowokuje ją do wytwarzania większej ilości sebum. Myj włosy chłodną wodą o temperaturze ok. 37°C.

Nadużywasz suszarki i prostownicy

Wysoka temperatura szkodzi włosom. Prowadzi do rozchylenia pokrywających je łusek. To z kolei powoduje, że pasma się plączą, a pojedyncze włosy ulegają uszkodzeniu. Stają się słabe, suche i łamliwe. Staraj się suszyć je z jak największej odległości, wówczas strumień powietrza nie jest tak gorący. Prostownicy używaj nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Wcześniej zabezpiecz pasma specjalnym kosmetykiem termoochronnym (odżywką, pianką lub specjalną emulsją).