Z dużych piersi płynie czasami za dużo mleka i dziecko może się krztusić.

PRAWDA Ale nie chodzi tu o rozmiar biustu, jakim obdarzyła cię natura, lecz wyłącznie o piersi bardzo mocno wezbrane mlekiem! Pokarm może z nich obficie tryskać i zalewać gardło niemowlęcia. Jeśli maluszek nie nadąża z przełykaniem mleka, wystarczy ręcznie tylko troszkę opróżnić piersi przed karmieniem.

Gdy dziecko ma czkawkę, przystaw je do piersi.

PRAWDA Sposób jest skuteczny. Ale taka interwencja nie jest konieczna. Choć atak czkawki wygląda okropnie, nie jest dla malucha niebezpieczny ani męczący. Czasem bywa... rozrywką.

Jeśli jesteś przeziębiona, odstaw dziecko od piersi.

FAŁSZ Twoje mleko na pewno nie jest "zakażone" czy "zważone" z powodu gorączki. Zawiera w dodatku przeciwciała zwalczające wirusy lub bakterie, które wywołały u ciebie chorobę. Dzięki temu wspomaga ono układ odpornościowy maleństwa i chroni je przed zachorowaniem. To przerwanie karmienia naraża dodatkowo dziecko na złapanie infekcji!

Jeśli rzadziej przystawiasz dziecko (bo np. pracujesz), mleko staje się skwaśniałe i może mu szkodzić.

FAŁSZ Pokarm w piersiach jest zawsze świeży i nie może się zepsuć! Rzadsze ich opróżnianie powoduje jednak zmniejszenie produkcji mleka. Regularne karmienia warto zastąpić odciąganiem pokarmu. To ważne dla podtrzymania laktacji, zwłaszcza w pierwszych miesiącach jej trwania.

Smoczek-uspokajacz zaburza ssanie piersi.

PRAWDA Wszystkie smoczki (i do uspokajania, i do karmienia) wymagają innego ułożenia warg i pracy języka niż pierś. I mniejszego wysiłku przy ssaniu! Maluchy miewają przez to kłopoty z właściwą techniką ssania i czasem zniechęcają się do piersi.

Jeśli dziecko chce bardzo często ssać, to znaczy, że się nie najada.

FAŁSZ/PRAWDA Najczęściej mleka jest pod dostatkiem. Malec "wisi" u piersi, bo ma silny odruch ssania, potrzebuje bliskości mamy lub przechodzi fazę intensywnego wzrostu. Nie przejmuj się i przystawiaj malucha tak często i na tak długo, jak chce. Malec dostanie tyle mleka, ile potrzebuje. Rzadko zdarza się, że maluch dostaje za mało pokarmu. Dokarmianie powinien zlecić lekarz - po ocenie tempa przybierania na wadze dziecka.

Dziecko musi dostawać oprócz mleka picie.

FAŁSZ Do ukończenia 6. miesiąca życia niemowlę karmione naturalnie nie potrzebuje tego. Mleko mamy zawiera wystarczającą ilość wody, by zaspokoić jego pragnienie. W czasie upałów zawartość ta się zwiększa. Wtedy to ty możesz potrzebować dodatkowych porcji napojów.

Dopóki karmisz piersią, nie zajdziesz w ciążę.

FAŁSZ Karmienie piersią nie wyklucza, że zaczniesz jajeczkować (i to zanim pojawi się pierwsza miesiączka!), a wtedy zajście w ciążę jest realne. Ryzyko zapłodnienia w 1. półroczu jest jednak szalenie niewielkie (2 proc.) przy zachowaniu zasad tzw. "pełnego karmienia", czyli: dziecko nie może być niczym dokarmiane ani dopajane, należy je przystawiać do piersi min. 5-6 razy na dobę, łączny czas karmienia w ciągu doby musi wynosić przynajmniej 100 minut, a najdłuższa przerwa między karmieniami (w tym nocna) nie może przekraczać 6 godzin oraz nie wystąpiła miesiączka.

Niektóre dzieci wybierają jedną pierś i tylko z niej chcą ssać.

PRAWDA Warto zachęcać brzdąca do zaprzyjaźnienia się również z drugą piersią, np. zmieniając pozycję karmienia. Jednak nic na siłę. Aby utrzymać laktację w obu piersiach, trzeba "odrzuconą" regularnie opróżniać. Otrzymany w ten sposób pokarm można wykorzystać do dokarmiania, jeśli maleństwo nie najada się z jednej piersi.

Masz za chudy (lub tłusty) pokarm, więc dziecko za mało (za dużo) tyje.

FAŁSZ Twój pokarm zmienia skład (i wygląd) w zależności od okresu laktacji, a nawet pory dnia. Wodnisty, który wypływa tuż po przystawieniu dziecka, zawiera więcej cukrów, gasi pragnienie i zachęca do ssania. Następnie pojawia się w nim więcej sycących białek i tłuszczów. Mleko nocne jest trzy razy tłustsze niż dzienne. Ale zawsze jest idealnie dostosowane do bieżących potrzeb dziecka. A wpływ na to, czy jest ono szczupłe, czy krąglutkie, mają geny oraz apetyt i ruchliwość dziecka.

Odstaw dziecko, a będzie przesypiać całą noc.

PRAWDA/FAŁSZ Rzadko niemowlę poniżej 6. miesiąca umie wytrzymać bez posiłków nocnych. Zresztą, dzięki nim lepiej rośnie, a ty masz więcej pokarmu. Starszak nie potrzebuje jeść w nocy, ale lubi się... poprzytulać. Czasami rzeczywiście, odstawiony od piersi, uznaje, że nie warto się budzić w nocy. Nie sprawdza się to w przypadku wszystkich dzieci. I odstawienie może się okazać nieskuteczne!

Pij dużo, a będziesz miała więcej mleka.

FAŁSZ Nie ma potrzeby wmuszania w siebie kolejnej szklanki wody. Pij tyle, ile chcesz. Najlepiej ok. 2 litrów dziennie.

Dokarmianie powoduje utratę mleka.

PRAWDA Każda porcja wypitej przez maluszka mieszanki czy nawet herbatki, spowoduje, że tym mniej wyssie on mleka z piersi. Pierś dostaje wtedy fałszywą informację, że produkcję pokarmu trzeba zmniejszyć. Jeśli jednak dokarmiasz dziecko własnym, odciągniętym z piersi pokarmem, laktacja utrzyma się na dobrym poziomie.

Od karmienia piersią się chudnie.

PRAWDA Zróżnicowana, lekkostrawna dieta (ale nie odchudzająca!), codzienne długie spacery z wózkiem i krzątanina przy maluszku powinny zapewnić mamie stopniowy i łagodny spadek masy ciała.