Zarejestruj się!
Patroni serwisu:

Zdrowie - |Medycyna
nie podano id newsa



gość 20:22 - 05.10.2011
nie ma szczepionki na boreliozę a tylko na zapalenie opon mózgowych które również przenoszone jest przez kleszcze
dodus 23:26 - 13.07.2009
Polcia gratuluje ;) ja to zaczynam miec juz paranoje jakies zwiazane z ta choroba ;(
polcia 22:38 - 13.07.2009
choroba straszna,przeszłam ją.Najpierw nieustające stany grypopodobne,potem zapalenie stawu kolanowego,problemy potem z sercem.Nikt nie wiedział co mi jest wreszcie specjaliści w instytucie chorób tropikalnych zajęli się mną.W tym czasie zostawił mnie chłopak ,dziadek miał wylew.Ale teraz jestem całkowicie wyleczona,kilka dni temu skończyłam studia,w domu się układa i życie osobiste tez sie kształtuje pozytywnie na nowo.Dostałam drugą szanse.
mala50 22:39 - 10.07.2009
ja tylko o niej słyszałam ... trochę czytałam... jest podstępna.. tym że trudna do wychwycenia.. ma podobne objawy jak wiele innych chorób... mniej niszczących organizm ;-}
gość 22:17 - 10.07.2009
www.borelioza.org
Polecam tą stronę - mnie ogromnie pomogły informacje na niej zawarte.
Można całe życie zmarnować przez boreliozę i niedouczonych lekarzy, którzy najwyżej zaserwują pigułki przeciwbólowe.
Chorujesz i nie masz pojęcia, ze to borelioza, bo tak doskonale potrafi podszywać się pod inne choroby.
Teraz wiedząc to co wiem o tej chorobie wykluczałabym najpierw ją. Atakuje dowolny narząd, dowolny układ.
Przerobiłam to na sobie.
Jestem już niemal zdrowa
gość 02:54 - 02.05.2009
Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem. Na boreliozę NIE MA SZCZEPIONKI.
Do Żyrafki:
2 lata to jeszcze nic, niektórzy szukają diagnozy 20-30 lat. Życie upływa im na cierpieniu i wysłuchiwaniu od lekarzy, że są hipochondrykami, świrami, albo mają nerwicę.
tusia75 12:54 - 30.04.2009
Dziękuję Zuza za informację.Od dwóch lat stosuję u psiaka naskórny preparat.Powtarzamy zabieg co miesiąc (oprócz zimy),bo inaczej smutno by się to skończyło.W zeszłym roku zaczęłam stosować w marcu,a w tym roku kleszcze nas ubiegły.
tessa08 07:29 - 29.04.2009
niestety duzo zalezy od prawidlowej diagnozy lekarza zanim rozpozna chorobe! / a wogole to jestesmy krolikami doswiadczalnymi!/
lavinia 15:57 - 28.04.2009
Mój sąsiad przeszedł neuroboleriozę, coś strasznego, zapalenie nerwów obwodowych, paraliż twarzy, ból brzucha, jedną nogą był po drugiej stronie zanim lekarze postawili prawidłową diagnozę.

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się

Przepisz tekst z obrazka Anty Spam

Jeśli nie możesz odczytać, kliknij tu.