Nadmierna potliwość
Silne pocenie się tak mnie krępuje, że boję się wyjść z domu na dłużej, zwłaszcza latem... W dodatku na myśl o tym, że za chwilę będę mokra, tak się denerwuję, że jestem spocona jeszcze bardziej. Nie potrafi ę sobie poradzić z tym problemem. Może pani coś mi doradzi?
Rzeczywiście, sytuacja jest nie do pozazdroszczenia! Chociaż pocenie się jest potrzebne, bo to nasz naturalny system chłodzenia, gdy jest nadmierne – utrudnia normalne funkcjonowanie. Dlatego, pani Agnieszko, czas zacząć działać.
CODZIENNA TOALETA
Prysznic każdego ranka i wieczorem to sprawa oczywista. Nie każdy jednak wie, że przy nadpotliwości mycie warto zakończyć zimnym tuszem, bo chłód zwęża ujścia gruczołów potowych. Dwa razy w tygodniu dobrze jest wziąć kąpiel w wannie z dodatkiem naparu z szałwii i kory dębu. Radzę też wrzucić do torebki wilgotne chusteczki higieniczne, aby przecierać nimi spocone dłonie, pachy, twarz i ciało, gdy będzie pani poza domem.
STOSOWNE KOSMETYKI
Perfumowane dezodoranty w połączeniu z potem tworzą koktajl o niemiłym zapachu. Dlatego proszę używać antyperspirantów, kosmetyków, które zwężają ujścia gruczołów potowych i ograniczają wydzielanie potu. Jeśli rezultaty używania antyperspirantów z drogerii będą nikłe, radzę kupić w aptece preparaty o silniejszym działaniu, np. Antidral, Perspiblock Deo lub Etiaxil. Aby zadziałały, należy je stosować zgodnie z zaleceniami producenta.
WŁAŚCIWA DIETA
Warto też nieco skorygować jadłospis. Obfitemu poceniu i brzydkiemu zapachowi potu sprzyja picie kawy, jedzenie dużej ilości mięsa, słodyczy, a także czosnku i cebuli. Dlatego powinna pani ich unikać. Zachęcam natomiast do wypijania szklanki naparu z szałwii codziennie przez dwa tygodnie, ponieważ ogranicza ona pocenie. Może pani pomóc również popijanie przez miesiąc herbatki z pokrzywy.
PRZEWIEWNY, LEKKI STRÓJ
Powinna pani wybierać ubrania z „oddychających” tkanin: bawełny lub lnu, ewentualnie mikrofibry. Odpada poliester, nawet jeśli jest tylko dodatkiem w tkaninie. Istnieją też materiały o właściwościach antypotowych (zawierają jony srebra). Choć nie są tanie, warto w nie zainwestować. Proszę zatem, pani Agnieszko, sprawdzać na metce skład tkaniny przed zakupem ubrań, bo cóż po fantastycznej bluzce, jeśli nasili pocenie?
RELAKS I LUZ
Pisze pani, że myślenie o poceniu jeszcze je zwiększa... Nic dziwnego. Denerwowanie się pobudza gruczoły potowe do pracy. Warto zatem znaleźć swoje własne metody relaksacji i starać się nie myśleć o poceniu. Może też pani sięgnąć po uspokajające zioła, np. tabletki lub herbatki z melisą.
POMOC SPECJALISTY
Jeśli na poty nic nie pomaga, trzeba zasięgnąć rady lekarza medycyny estetycznej lub dermatologa. Potrafi ą sobie poradzić z nadmiernym poceniem za pomocą leków i zabiegów, np. jonoforezy lub wstrzykiwania botoksu. W ostateczności pozostaje chirurgiczne usunięcie części gruczołów potowych.











