Grypa - to trzeba o niej wiedzieć
Zastanawiasz się, czy zaszczepić się przeciwko grypie? A może to wcale nie jest konieczne? Przeczytaj, co na ten temat sądzi specjalista.
Kiedy temperatura ciała przekracza 37°C, drapie w gardle, a z nosa leje się wodnisty katar, zwykle mówimy, że dopadła nas grypa. Tymczasem są to oznaki przeziębienia. Grypa zaczyna się zaś nagle i daje wyraźne objawy. Męczy nas wtedy bardzo wysoka gorączka (powyżej39°C), mamy silne dreszcze, bóle mięśni i głowy. Jesteśmy osłabieni, trudno nam nawet wstać z łóżka. Czy zatem grypa bywa groźna?
Kto i dlaczego powinien się na nią zaszczepić?
Na te i inne pytania odpowiada nasz ekspert, dr n. med. Paweł Grzesiowski, immunolog i epidemiolog. Jedni lekarze zachęcają do szczepień przeciw grypie. Inni je odradzają. Kto ma słuszność? Obie strony mają po trosze rację. Młodzi, zdrowi ludzie powinni uprawiać sport i dużo przebywać na świeżym powietrzu. Dzięki temu ich odporność się poprawi, co pomoże uniknąć grypy, a jeśli już zachorują – szybko wrócić do zdrowia. Tak hartować się nie mogą jednak osoby starsze i chore (m.in. na cukrzycę, chorobę wieńcową, nadciśnienie, astmę) oraz małe dzieci, których układ immunologiczny dopiero się rozwija.
Raz do roku szczepić się więc powinien każdy, kto skończył 65 lat, cierpi na przewlekłe schorzenie, i pociechy od 6. miesiąca do 5. roku życia. Szczepienia zaleca się też tym, którzy większość dnia przebywają w pracy. Pozostali mogą się na nie zdecydować, ale nie muszą.
Czy to prawda, że czasem po grypie dają o sobie znać kłopoty z sercem? Co robić, aby do nich nie doszło?
Jednym z powikłań po grypie, choć rzadko występującym, jest zapalenie mięśnia sercowego. Rozwija się na ogół wtedy, gdy wyjątkowo ciężko ją przechodzimy lub zaatakuje nas zjadliwa odmiana wirusa. Czasem takie kłopoty z sercem pojawiają się u osób, które próbują grypę „przechodzić” i po prostu ją przeziębią. Pierwsze niepokojące oznaki zapalenia mięśnia sercowego – ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, duszności, zawroty głowy czy omdlenia – mogą pojawiać się już w trakcie grypy lub kilka tygodni po jej ustąpieniu. Chory powinien wtedy trafić do szpitala i przyjmować specjalne leki przeciwwirusowe, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia dodatkowych powikłań. Aby uniknąć kłopotów pogrypowych, zawsze trzeba pójść na zwolnienie lekarskie i kilka dni poleżeć w łóżku. W aptekach są różne szczepionki.










