Sylwetka typu gruszka - Kobieta.pl

Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Zdrowie - |Fitness
rozmiar czcionki:AAA

Sylwetka typu gruszka

13.10.08 09:12
Fot. Shutterstock

Fot. Shutterstock

Odkładanie tkanki tłuszczowej w okolicach dolnych części ciała, szczególnie bioder i ud jest charakterystyczne dla wielu kobiet. W niektórych przypadkach taka genetyczna predyspozycja do kumulowania tłuszczu właśnie w tych miejscach sprawia, że sylwetka przypomina swoim kształtem gruszkę. Aby spalić tłuszczyk i sprawić, że sylwetka stanie się bardziej proporcjonalnie zbudowana należy stosować odpowiednią dietę oraz trening skoncentrowany na wymodelowaniu ciała.



Sylwetka przypominająca kształtem gruszkę jest spotykana zarówno u kobiet szczupłych, jak i u tych borykających się z nadmiarem kilogramów. Charakterystycznymi cechami tego typy sylwetki są przede wszystkim rozbudowane biodra, uda w stosunku do wąskiej górnej partii ciała. Gruszki, jeśli tyją to głównie na udach i biodrach natomiast ramiona, plecy a nawet brzuszek pozostają szczupłe. Ciało w ten sposób staje się mniej proporcjonalne.

Aby uczynić je bardziej harmonijnie zbudowanym należy skupić się na spalaniu zbędnego tłuszczu z bioder i ud oraz na ładnym wymodelowaniu górnych partii ciała, aby i one zwracały na siebie uwagę. Abyśmy więc mogły z dumą pokazać swoje kształty już teraz zabierzmy się do intensywnej pracy.

 

Odpowiednia dieta to jeden z najważniejszych elementów pozbywania się zbędnego tłuszczyku zgromadzonego wokół bioder. Nie ma co się oszukiwać, dieta bogata w produkty z konserwantami, sztucznymi barwnikami czy też substancjami poprawiający smak, nie służy naszemu ciału. Organizm wielokrotnie ma dużą trudność z poradzeniem sobie ze toksycznymi dodatkami w pożywieniu. One także spowalniają jego pracę i sprawiają, że organizm zaczyna odkładać tkankę tłuszczową. Najlepiej więc wyeliminować ze swojej diety żywność wysoko przetworzoną, wszelkie „szybkie” produkty typu zupki instant czy też ekspresowe dania.

Ważne jest, aby czytać etykiety i sprawdzać, co zawiera w sobie produkt. Owszem te „ulepszone” produkty ładniej wyglądają, są bardziej kolorowe, szybsze w przygotowaniu oraz mają dłuższe daty przydatności do spożycia, ale niestety są bardzo niezdrowe. Eliminacja tego typu produktów oraz zastąpienie ich zdrową, naturalną żywnością sprawi, że organizm z czasem usunie wszelkie toksyczne substancje, a co za tym idzie zacznie pracować i spalać tłuszczyk wydajniej.

Jędrne uda i smukłe biodra wymagają także regularnych treningów. Aby spalić tkankę tłuszczową należy stosować kombinacje treningu cardio i treningu modelującego. Aby natomiast tylko ukształtować wybrane partie wystarczą ćwiczenia modelujące.

Przykładowy trening modelujący biodra i uda:

1. Odwodzenie nogi (zaangażowane: mięśnie pośladkowe po stronie bocznej oraz mięśnie ud).
Stań prosto przy krześle, złap się oparcia prawą dłonią, lewą dłoń oprzyj o biodra. Wykonaj odwiedzenie lewej nogi do boku, wstrzymaj ruch na 3 - 5 s, po czym wróć do pozycji wyjściowej. Po wykonaniu serii dla lewej nogi wykonaj to samo ćwiczenie dla nogi prawej – 3 serie po 15 powtórzeń.

2. Odwodzenie nogi w leżeniu na boku (zaangażowane: mięśnie pośladkowe po stronie bocznej oraz mięśnie ud).
Połóż się na boku, głowę oprzyj na dłoni, nogi wyprostuj w stawach kolanowych - powinny leżeć w jednej linii wraz z tułowiem. Następnie wykonaj unoszenie nogi do góry, wstrzymaj ruch na 3 – 5 s po czym wróć do pozycji wyjściowej. Po wykonaniu serii dla jednej strony ciała, powtórz to samo dla drugiej - 3 serie po 15 powtórzeń.

3. Wchodzenie na stopień (zaangażowane: mięśnie pośladkowe, mięśnie uda, mięśnie łydki).
Ustaw przed sobą niski taboret lub inny stopień (zabezpiecz go przed przesuwaniem). Ramiona ułóż swobodnie wzdłuż tułowia. Jedną nogą wejdź na stopień a następnie dostaw drugą, po czym wykonaj zejście ze stopnia. Dla utrudnienia ćwiczenia złap w obie dłonie hantle i z nimi wykonuj zejście i wejście na stopień - 3 serie po 20 powtórzeń.

4. Półprzysiad z hantlami (zaangażowane: mięśnie czworogłowe uda i mięśnie pośladkowe).
Stań prosto, w obie dłonie chwyć hantle, ramiona ułóż swobodnie wzdłuż tułowia, następnie wykonaj zgięcie kolan do kąta 90 stopni na całych stopach. Wstrzymujemy ruch na 3 – 5 s i wróć do pozycji wyjściowej – 4 serie po 10 – 15 powtórzeń.

Jeśli chodzi o górne partie ciała to polecam nie omijać ich w treningu mimo tego, że są szczuplejsze. Warto bowiem uznać je jako atut tego typu sylwetki. To one tutaj powinny przykuwać wzrok, a więc warto zadbać o ładne ich wymodelowanie.

Przykładowy trening ramion:

1. Zginanie ramion z hantlami w dłoniach (zaangażowane: mięśnie dwugłowe ramienia - biceps oraz mięśnie ramienne).
Usiądź na krześle w obu dłoniach trzymaj hantle, ramiona zwisają swobodnie wzdłuż tułowia. Wykonaj zgięcie ramienia i unieś hantle aż do linii barków - 3 serie po 12 powtórzeń.

2. Prostowanie ramion z hantlami w dłoniach (zaangażowane: mięśnie trójgłowe ramienia – triceps).
Usiądź na krześle, chwyć jedną dłonią hantelek, a następnie wyprostuj ramię nad głową. W tej pozycji wykonaj zgięcie ramienia, przenosząc sztangielek za głowę - 3 serie po 12 powtórzeń.

Typowe „gruszki” powinny pamiętać także o kamuflowaniu nieproporcjonalnej budowy odpowiednio dobranym ubiorem. Stara zasada „ciemne wyszczupla a jasne dodaje centymetrów” powinna być tutaj zastosowana. Dobrze jest więc dobierać jasne ubranie na górę ciała, a ciemne na dół. Spódnice czy spodnie powinny być raczej gładkie, jednolite (względnie w pionowe wąskie paski) natomiast, jeśli chodzi o bluzki możemy sobie pozwolić na więcej szaleństw tj. kolorowe wzory, kwiaty, koronki czy też marszczenia tutaj się jak najbardziej sprawdzą. Po pierwsze przekłują wzrok do szczuplejszych miejsc i tym samym odwrócą uwagę od nieco bardziej „puszystych”. A po drugie sprawią, ze sylwetką wyda się bardziej proporcjonalna.

Zabierając się do pracy nad ładną sylwetą i proporcjonalną budową, trzeba pamiętać, że budowa typu gruszka jest uwarunkowana genetycznie, a jak wiadomo z biologią trudno walczyć. Tylko więc systematyczna i wytrwała praca pozwoli nam uzyskać zamierzony efekt.

Autor: Karolina Urbaniak

źródło:
12345
Oceń artykuł
gość 12:28 - 15.06.2009
co wy chcecie kobieta - gruszka jest najladniejsza. po co ta dieta?
optykowa 13:10 - 02.11.2008
a radziłaś się doradcy laktacyjnego? pomaga w takich sprawach
monika24 13:10 - 02.11.2008
Być może ale piłam różne herbatki na zwiększeni laktacji ale nie pomagało mała jak wyczuła że jest mało pokarmu to sobie odpuszczała a z karmieniem to były już problemy w szpitału wogóle nie chciała jeść była karmiona butelką bo traciła wagę dopiero jak wróciłam dodomu to musiała pożegnać się z butelką i musiała pić mleko mamuni. A może to uwarunkowania genetyczne moja mama też krótko karmiła piersią. Ale zboczyłyśmy trochę z tematu.
optykowa 13:10 - 02.11.2008
cesrka nie ma wpływu na laktację - moim zdaniem zabrakło ci cierpliwości w karmieniu - jakbys dziecko częściej przystawiała to i pokarmu byś miała więcej
monika24 13:10 - 02.11.2008
Być może tak jak karmiłam tylko pół roku brakowało mi pokarmu a moja córeczka to wyczuła i nie chciało jej się podchodzić do małych ilości ale miałam cesarkę może to miało wpływ. Moja znajoma karmiła 2 lata i rzeczywiście wyschła na "wiórek"
judith 13:10 - 02.11.2008
A ja przytyłam 25kg.Szybko to jednak straciłam, myślę że przyczynilo sie do tego karmienie piersia
monika24 13:10 - 02.11.2008
Ja przytyłam 20 i też największe problemy były z udami no i z biodrami
optykowa 13:10 - 02.11.2008
ja przytyłam 15kg - już się wciskam w swoje ciuszki dolne bo w górne bez problemu tylko spodnie w udach i w pasie jeszcze trochę przyciasne
monika24 13:10 - 02.11.2008
To zależy od organizmu czy dużo przytyłaś ja wcisnęłam się dopiero po roku wydaje mi się że trzy tygodnie to trochę mało moja mama mówiła że przynajmniej dwa lata a u mnie minęły już cztery i mam trochę zbędnego tłuszczyku no i ten okropny zwisający brzuszek i rozstępy

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO