Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Zdrowie - |Fitness
rozmiar czcionki:AAA

Pomocy – ćwiczę i nie chudnę!

22.05.13 10:38
Fitness, fot. Shutterstock

Fitness, fot. Shutterstock

Bardzo często dochodzi do sytuacji, w której mimo rygorystycznego przestrzegania prawidłowej diety oraz systematycznych treningów masa ciała ani drgnie. Co więcej niekiedy potrafi ona nawet wzrosnąć. Taka sytuacja każdego może zniechęcić do dalszego stosowania diety oraz regularnego wykonywania treningów. Jednakże nie należy się nią przejmować, gdyż jest to naturalny proces wynikający z oddziaływania ćwiczeń modelujących/siłowych na ludzki organizm. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak dokładnie przebiega ten proces oraz jak skutecznie monitorować proces odchudzania, to musisz przeczytać ten artykuł.

Jedną z głównych przyczyn powstawania otyłości i nadwagi jest niedostateczna ilość lub całkowity brak aktywności fizycznej. Od drugiej połowy XVIII wieku, kiedy to powstała pierwsza maszyna parowa, systematycznie zmniejszał się wykonywany przez ludzi w ciągu dnia wysiłek fizyczny. Obecnie bardzo często dochodzi do sytuacji, w której wiele osób za „trening” uznaje sprzątanie, czy też wyjście z psem na spacer. Jest to kuriozalne zważywszy na to, że jeszcze kilkanaście tysięcy lat temu ludzki byt zależał od pożywienia znalezionego w lesie w wyniku wielogodzinnych poszukiwań lub zdobytego w trakcie całodniowych polowań.

 


 
Nieużywany organ zanika
Powyższe stwierdzenie jak najbardziej można odnieść do ludzkiego organizmu. Należy pamiętać, że ludzki organizm nie lubi się męczyć. Stąd też stara się ograniczyć do minimum ilość energii, której zużycie nie przynosi dla niego wymiernych korzyści. Jedną z „ofiar” takiego działania ustroju jest tkanka mięśniowa, a konkretnie mięśnie poprzecznie–prążkowane (szkieletowe) – mięśnie, które odpowiadają za wykonywanie różnych czynności, na przykład lokomocyjnych. Dlaczego organizm tak chętnie pozbywa się mięśni? Wynika to z ich zapotrzebowania na substancje energetyczne. Kilogram mięśni spala w spoczynku około 12 kcal. To dużo zważywszy na to, iż mięśnie znajdujące się w spoczynku nie przynoszą naszemu ciału żadnych korzyści. Jeśli więc nie ćwiczymy systematycznie – nasze mięśnie rzadko kiedy pracują, to ich utrzymywanie dla organizmu jest nieekonomiczne – stanowią one niepotrzebne obciążenie.
 
„Uciekające” mięśnie
Brak systematycznego wykonywania ćwiczeń fizycznych prowadzi do spadku masy mięśniowej. Rozpoczyna się on po 25 roku życia i przez 35 lat, do 60 roku życia, utrzymuje się na poziomie mniej więcej 0,5% rocznie. Po 60 roku życia wartość ta zwiększa się już do 1% w skali roku. Od 70 roku życia następuje spadek masy mięśniowej na poziomie 2% w ciągu roku, a od 80 roku życia wartość ta osiąga już wielkość 4%. Ukończenie 90 roku życia sprawia, iż roczny spadek masy mięśniowej kształtuje się na poziomie 8%. Warto podkreślić, że między 30 a 80 rokiem życia, u osób niećwiczących systematycznie, dochodzi do spadku beztłuszczowej masy ciała nawet o 30% (wartość ta najczęściej mieści się w przedziale 15-30%).
 
Zbawienna moc ćwiczeń
U osób, które są na bakier z systematyczną aktywnością fizyczną każdy rodzaj ćwiczeń fizycznych, niezależnie od tego, czy są to ćwiczenia modelujące/siłowe, czy też treningi cardio, będzie prowadził do odbudowy tkanki mięśniowej. Pamiętajmy jednak, że bez odpowiednich ćwiczeń (ćwiczeń siłowych ukierunkowanych na przyrost masy mięśniowej) nie osiągniemy budowy zawodowego kulturysty. Organizm w pierwszym etapie procesu treningowego odbuduje tkankę mięśniową do prawidłowego poziomu. Dopiero na dalszym etapie, po zastosowaniu odpowiednio dobranych ćwiczeń modelujących/siłowych, możemy rozwijać mięśnie w wybranym przez nas kierunku (modelowanie, zwiększanie objętości i siły).
 
Mięśnie – waga ciężka
Litr tkanki mięśniowej waży mniej więcej 1,06 kilograma. To o około 160 gram (15%) więcej niż taka sama objętość tkanki tłuszczowej, której litr waży w przybliżeniu 0,9 kilograma. Ponadto tkanka mięśniowa znajdująca się w ludzkim organizmie kumuluje w sobie glikogen mięśniowy – substancję, z której powstaje energia (ATP). Im więcej ćwiczymy (szczególnie wykonujemy ćwiczenia modelujące/siłowe), tym więcej glikogenu odkłada się w mięśniach. Zgromadzenie w mięśniu 1 grama glikogenu mięśniowego wymaga 3 gram wody. Na podstawie przeprowadzonych badań naukowych zaobserwowano, iż w ciele dorosłego mężczyzny o masie ciała wynoszącej 70 kilogramów pod wpływem intensywnych ćwiczeń siłowych oraz diety bogatej w węglowodany może dojść do wzrostu znajdującego się w mięśniach glikogenu z 450 gram do nawet 900 gram.
 
Jak monitorować proces odchudzania?
W oparciu o przedstawione wyżej informacje, kwestią otwartą pozostaje sposób, w jaki należy monitorować proces odchudzania. Wiemy już, że pomiar aktualnej masy ciała nie pozwala uzyskać wymiernych wyników. Skąd więc czerpać informacje o tym, że przestrzegana dieta i regularnie wykonywane treningi przynoszą efekty? Pomocny w tym będzie centymetr. Systematyczne pomiary obwodów poszczególnych części ciała pozwalają skutecznie monitorować proces odchudzania. W końcu to one, a nie niewidoczna dla postronnych masa ciała, świadczą o wyglądzie naszego ciała.

Autor: Damian Jefremienko

źródło:
12345
Oceń artykuł


kinga93 21:29 - 31.08.2013

Witam.
Z dniem 31 sierpnia 2013 strona freebiz rozdaje darmowe doładowania na
zakończenie wakacji o nominale 25 zł.
Wystarczy podać swój numer aby otrzymać promocyjne doładowanie.
---> Link do strony tutaj: http://doladuj-za-darmo.pl/38pg
*** Oferta ważna do wykorzystania zapasów ***
gość 13:19 - 30.05.2013
zaparcia to jest temat rzeka, w zasadzie to już przypadłość cywilizacyjna, więc czynników, które je wywoułują może być całam masa. W mojej rodzinie kilka osób miało z tym problemy. Na przykład u mojej siostry zaparcia były skutkiem ubocznym długiego stosowania antydepresantów, dziwne, prawda? Moja babka z kolei jadła nie za dobrze, zwłaszcza objadała się wieczorami, więc w jej przypadku dieta i brak ruchu, mnie z kolei na badaniach wyszło, że mam niewielkie polipy w jelicie grubym, jak tłumaczył mi lekarz są one niedziedziczne, na razie nie grożne, choć muszę cały czas je obserwować, wiadomo, że licho nie śpi, na razie mam problem tylko z wydalaniem... a wiadomo, że mogło być gorzej. Moim zdaniem powinnaś pójść do lekarza, który zrobiłby szczegółowy wywiad i badania. Jak ustalisz przyczyny, będziesz wiedziała, jak działać dalej. Ja też czasem biorę czopki, zazwyczaj glicerynowe, a te, które ty aplikujesz, szczerze mówiąc nie słyszałam.
gość 19:28 - 28.05.2013
Ja dużo ćwiczę i nie dość, że nie chudnę to jeszcze na dodatku mam niesamowite zaparcia. Dietę mam przepisaną od dietetyka, mam siedzącą pracę, ale tak jak napisałam, ruszam się całkiem sporo. Od wczoraj zaczęłam stosować czopki. Najpierw kupiłam glicerynowe, zaaplikowałam wieczorem, myślałam, że efekt będzie rano,a tu efekt przyszedł ale dopiero w południe kiedy byłam w pracy. Fatalna i wyjątkowo krępująca sytuacja. Dzisiaj rano wzięłam taki inny czopek, z evaqu no i efekt był po 15 minutach. Aplikacja może nie należy do przyjemnych bo wiadomo, to są czopki, ale od razu poczułam ulgę. Jak myślicie, od czego mogę mieć te zaparcia?
gość 07:55 - 26.05.2013
Regularna aktywność fizyczna i stałe pory posiłków, diety, w utrzymaniu szybkiego tempa metabolizmu to wszystko oczywiście jest ważne - niestety na efekty szybko nie będą widoczne. Zaproponuję zainteresowanie się urządzeniami które skutecznie pomogą w osiągnięciu szybkich efektów. Osobiście korzystam z masażera Sonic& Bionic kupionego w w neozdrowie. aparat łączy 3 najskuteczniejsze metody - Elektrostymulację ( podłacza się elektrody do ciałą - kalorie same się spalają ) Ultradźwięki - tłuszcz jest rozbijany na molekuły i podczerwien . Wystarczą 2 tygodnie aby widzieć znaczną poprawę w wyglądzie Polecam i pozdrawiam
sarah 19:55 - 23.05.2013
jest jeszcze jedna strona z masą porad ;) są też na niej informacje o bardzo fajnych produktach poprawiających samopoczucie!!! mnie pomaga :D mojanowafigura.pl
gość 15:34 - 23.05.2013
Spróbuj wspomóc się np yerbą. Człowiek jest bardziej systy przez nią. Ma też inne własciwosci - http://cokupic.pl/poradnik/Dom-i-wnetrze/Yerba-Mate-cudowny-sposob-na-odchudzanie-i-afrodyzjak
dotix0408 15:05 - 23.05.2013
Czasami przyczyną tego,że się nie chudnie mimo diet i ćwiczeń są geny
gość 12:04 - 23.05.2013
Nie wiem jakich diet próbowaliście, ja przeszłam przez wiele ze zmiennym szczęściem. Kilogramy powracały jak bumerang, polecam świetną dietę (idealnafigura.com/konsultacje), dopiero na niej zgubiłam ile chciałam 12 kg i utrzymuje wagę już od połowy roku. Czuję się znakomicie, fałdki tłuszczu zniknęły a moje ciało ma właściwe proporcje

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO