Zarejestruj się!
Uroda - |Metamorfozy Claudii
rozmiar czcionki:AAA

Metamorfozy Claudii- Ewa

25.07.13 13:00
mat. prasowe

mat. prasowe

Ma 36 lat. Mieszka w Warszawie z dwojgiem dzieci (córka 13 lat, synek 6 lat) i mężem. Pracuje w biurze turystycznym ITAKA, a jej pasją są podróże. Z mężem zwiedzają Polskę i Europę, jeżdżąc na motocyklu.

– Potrzebuję impulsu, który pozwoli mi na nowo rozwinąć skrzydła – pisała do nas Ewa. Nasi eksperci postanowili spełnić to pragnienie. A jeśli kobieta chce coś zmienić w swoim życiu, to... Tym razem na fryzjerze się nie skończyło.



Delikatny lifting, wygładzanie zmarszczek i poprawianie owalu twarzy oraz kształtu nosa

– Mam wrażenie, że ostatnio wyglądam „smutno” – zwierzała się Ewa. – Coraz wyraźniejsze zmarszczki, wiotczejąca skóra i owal, który zaczyna tracić wyrazistość – dodała.

Nici odejmują lat.
– Gdy patrzę w lustro, widzę, że moja twarz straciła proporcje. To chyba najbardziej mi przeszkadza – wyznała Ewa na castingu. Doktor Andrzej Kępa z Princess Academy zaproponował wyszczuplenie owalu twarzy, częściowy lifting czoła i uniesienie łuków brwiowych za pomocą nici PDO First Lift. Zabieg zapewnia naturalny wygląd i efekt na 2 lata. Do wymodelowania brody lekarz zastosował preparat Radiesse. Poza efektem wypełnienia, występującym bezpośrednio po podaniu, następuje też stymulacja produkcji kolagenu w ciągu kilku miesięcy. Dzięki temu uzyskuje się efekt zagęszczenia skóry i poprawy jej struktury, utrzymujący się przez ponad rok. Princess Voluma posłużył z kolei do powiększenia górnej i dolnej wargi. Użyto go też do podniesienia czubka nosa, dzięki czemu twarz nabrała pogodnego wyrazu. Zmarszczki na czole i kurze łapki skorygowano toksyną botulinową Bocuture. Użyto także Princess Filler do wygładzenia bruzd nosowo-wargowych oraz usunięcia tzw. zmarszczek śpiocha.

Czas na kosmetykę. Po zabiegach estetycznych nałożono kwas ferulowy (Ferulac, Sesderma; produkty Sesdermy Ewa otrzymała do pielęgnacji domowej). Ciemna kreska makijażu permanentnego na górnej powiece powiększyła oczy.

Zabiegi medycyny estetycznej, zwłaszcza aplikacja nici i unoszenie owalu twarzy, mogą powodować pewien dyskomfort, dlatego przed seansem skóra pacjentki jest znieczulana kremem Emla lub stosuje się tzw. znieczulenie dentystyczne w zastrzyku.





Do zabiegów użyto m.in. preparatu Radiesse, Princess Voluma oraz żelu złuszczającego Ferulac, Sesdermy.







Czas pozbyć się cellulitu i wygładzić ciało. 

– Nie jestem zadowolona z wyglądu swojego ciała – mówiła Ewa. – Siedzący tryb życia i brak czasu na ćwiczenia sprawił, że brakuje mu jędrności i sprężystości. Zauważyłam też na udach pomarańczową skórkę. Ujędrnianie ciała. W Princess Academy zaproponowano Ewie zabieg Cryoshaping. Składa się on z trzech etapów. Najpierw ciało poddaje się działaniu zimna. Następnie skórę smaruje się preparatem z gamy Beauty O’zone, na bazie oliwy ozonowanej, po czym owija ciało folią. Na folię zakładane są spodnie fizelinowe, a na to spodnie uciskowe, tzw. kombinezon BOA. Efektem zabiegu jest pobudzenie krążenia limfy, oczyszczenie organizmu z toksyn, wygładzenie ciała i pozbycie się cellulitu.

Zimnem w tłuszczyk. Do pozbycia się nadmiaru komórek tłuszczowych z brzucha i ud wykorzystano zabieg Proshock Ice. Jest to kriolipoliza podczas której tłuszcz jest zamrażany i usuwany. Efekt? Szczupłe, zgrabne ciało.

Zabiegowi Cryoshaping może poddać się każdy, oprócz osób cierpiących na choroby nowotworowe i mających poważne problemy z krążeniem. Dodatkową zaletą tej terapii, oprócz wygładzenia i wyszczuplenia ciała, jest poprawienie ogólnej odporności organizmu.


Niewielka korekta zgryzu i wybielanie szkliwa

– Kiedy Ewa weszła na casting z promiennym uśmiechem, razem z doktorem Kalką pomyśleliśmy, że zmiany będą jedynie kosmetyczne – opowiada dr Ryncarz.

Zamiast aparatu. Jednak podczas dokładniejszego badania okazało się, że nie jest to do końca prawda. Choć Ewa ma nienagannie zdrowe i piękne zęby, jej górne dwójki były skrzywione i jednym z brzegów lekko wystawały przed jedynki. Te dwa zęby warto było lekko „obrócić” nie tylko ze względu na estetykę uśmiechu, ale też by wyeliminować jedną z przyczyn podnoszenia się nad nimi dziąsła. Ewa postawiła jednak warunek: nie chciała tradycyjnego aparatu. Doktor Ryncarz i doktor Kalka zaproponowali naszej czytelniczce aparat ortodontyczny ClerAligner, który okazał się idealnym rozwiązaniem. To foliowa, przezroczysta nakładka wytłoczona na modelu gipsowym docelowego ustawienia zębów. Ewa mogła ją nosić całą dobę i nikt z rozmówców tego nie widział. Przestrzenie po obu stronach obracanych zębów zostały lekko rozluźnione, żeby możliwy był ich ruch.

Pora na śnieżną biel. Na koniec górne i dolne zęby zostały rozjaśnione. Efekt zabiegów był olśniewający.

Ewa należy do tej grupy pacjentów, którzy ze względów zawodowych nie mogą pozwolić sobie na noszenie aparatu ortodontycznego.

Koloryzacja w stylu ombre i bardziej nowoczesna fryzura


Włosy Ewy były nieco zniszczone i przesuszone koloryzacją oraz rozdwojone na końcach. Zbyt ciemny odcień brązu zaś sprawiał, że cera czytelniczki stawała się blada i matowa.

Na początek głęboka odnowa. Zabiegi w salonie fryzjer Daniel Kaska rozpoczął od regeneracji, nawilżenia oraz wygładzenia  pasm. Wykorzystał do tego serię kosmetyków K-Pak, Joico. Dzięki temu włosy odzyskały witalność, gładkość i połysk. Stały się również mocniejsze.

Cieniowanie pasm.
U Ewy fryzjer zdecydował się na koloryzację typu ombre. Na odrosty nałożył jasny brąz w odcieniu pastelowo-miedzianym. Końce pasm ufarbował średnim blondem również w odcieniu pastelowo-miedzianym. Farby pochodziły z kolekcji K-Pak Color, Joico.

Więcej objętości. Na początek Daniel obciął rozdwojone końce. Ewa ma dość delikatne włosy, dlatego lubią one kosmetyki dodające objętości. Pianka do stylizacji odbiła włosy
od nasady, a objętości dodało im suszenie i modelowanie szczotką.

Koloryzacja typu ombre dodała optycznie objętości delikatnym włosom Ewy.

Makijaż pełen blasku

– Nie jestem fanką malowania się. Robię to tylko wtedy, kiedy muszę.  Brak mi więc wprawy – mówi Ewa.

Rozświetlanie cery. – Na początek zaproponowałam Ewie krem CC, wyrównujący i ocieplający koloryt cery, oraz korektor pod oczy – wyjaśnia Aga Kalita. – Dzięki temu skóra zyskała jednolity, zdrowy odcień, stała się gładka i promienna.

Dyskretna kolorystyka. – Ewie najlepiej będzie w bardziej stonowanym i niezbyt mocnym makijażu – radzi Aga. – Powinna mocniej podkreś- lać raczej oczy niż usta. Pasują jej odcienie szarości, grafit, róże, niebieskości czy brązy i dyskretne smoky eyes.


Makijaż krok po kroku: Wizażystka nałożyła Ewie krem CC Colour & Cream FM GROUP MAKE UP. Górne powieki wymodelowała cieniami w kolorach różu, grafitu i szarości. Dolne podkreśliła grafitem. Mocno wytuszowała rzęsy czarną mascarą. Wizażystka musnęła policzki wielokolorowym rozświetlaczem,
a usta pomalowała błyszczykiem w kolorze Subtle Rose.

Kobiecy look

Ewa ukrywała się pod ubraniami. Ciemna kolorystyka strojów i nieodpowiedni krój dodawały jej lat. Świetlista nowoczesność. – Co mogę powiedzieć? Ewa to prawdziwa piękność – wyznaje Grzegorz Bloch. – Ma urodę stworzoną do jas- nych kolorów. Biel, pastele, odcienie pudrowego różu, gołębie szarości czy denimowy błękit świetnie podkreślają jej ładną karnację i niewiarygodny błękit oczu. – A fasony? – Klasyczne,  spokojne, ale zawsze z „modowym zakręceniem” – radzi Grzegorz. – Proste spodnie plus dżinsowa koszula? Tak, lecz w towarzystwie ognistych sandałków. Kwintesencją nowego stylu Ewy jest tiulowa rozkloszowana spódnica noszona z T-shirtem i mocnymi butami. Efekt? Współczesna księżniczka. Słodka, ale i zadziorna.   







12345
Oceń artykuł
Polecamy:
Kupuj najtaniej z CENEO