Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Uczucia i seks - |Seks i związki
rozmiar czcionki:AAA

Co najlepiej działa na mężczyznę?

13.02.11 15:00
fot. shutterstock

fot. shutterstock

Najlepiej działa na niego metoda „kanapki”: pochwała – krytyka – pochwała Pamiętaj , w związku jesteś nie tylko żoną i kochanką, ale też nauczycielką swojego mężczyzny. A do tego potrzebny jest wrodzony kobiecy talent, ale także wiedza, jak motywować ucznia do pracy i wydobyć z niego to, co najlepsze.



Zanim wejdziesz w rolę wychowawczyni, przypomnij sobie, jakich nauczycieli lubiłaś najbardziej i na których lekcjach starałaś się być dobrą uczennicą. Mogę się założyć, że takich, którzy mieli jedną wspólną cechę: lubili swoich uczniów i okazywali im to. On ma kumpli, ale tak naprawdę jego najbliższym przyjacielem masz szansę być właśnie ty.

Wygląda fajnie w niebieskiej koszuli. To okazja, aby przekonać go, że go lubisz.

Podejdź do niego i szepnij mu do ucha: „Lubię cię w tej koszuli”. Już mu to powiedziałaś tydzień temu? Nie obawiaj się, że się powtarzasz. Bo jak mówił pewien doświadczony w damsko-męskich relacjach mężczyzna: „Na faceta działa jedno: pochlebstwa, pochlebstwa, pochlebstwa”.

Twój mężczyzna poczuje się lubiany przez ciebie, jeśli będziesz mówiła to, co myślisz dobrego o nim. Od razu, gdy jakaś myśl przyjdzie ci do głowy. Jeśli nie ma go wtedy przy tobie, wyślij SMS lub e-mail. Nie umniejszaj wartości swoich pochwał. – Dzisiaj chyba się nie spóźnisz? – pytasz z nadzieją, że zrozumie aluzję i nie każe ci znowu czekać. Nie zdziw się jednak, jeśli tak właśnie zrobi. Bo takie pytanie mężczyzna nieświadomie odbierze jako sugestię i przyzwolenie na niepunktualność. Jak pokazały eksperymenty Gavana J. Fitzsimonsa, profesora psychologii z amerykańskiego Duke University, pozornie niewinne pytanie o to, czy ktoś zamierza zlekceważyć obowiązki, sprawia, że częściej to zrobi niż ten, kto takiego pytania nie usłyszał. Dotyczy to zwłaszcza osób, które mają kłopot z samodyscypliną: spóźniają się, nie potrafią niczego sobie odmówić, nie dotrzymują obietnic. Dlatego, szczególnie jeśli masz do czynienia z tzw. trudnym uczniem, nie zadawaj mu podchwytliwych pytań.

Unikaj zaprzeczeń i używania słowa „nie”. Zamiast zapytać: „Ale nie zapomnisz dzisiaj o naszym spotkaniu?”, zadaj mu konkretne pytanie: „Kochanie, o której musisz wyjść z pracy, żeby zdążyć na kolację o 18?”.

Wrócił nad ranem z imprezy. Potem tak bolala go głowa, że nie był w stanie pojechać z tobą na obiecane zakupy!

Przez cały dzień się do niego nie odzywasz, bo masz nadzieję, że zrozumie, iż cię zranił, i już nigdy tak nie postąpi. Obrażenie się może zadziałać na twoją domyślną przyjaciółkę lub wrażliwą siostrę, ale w przypadku mężczyzny ta „metoda wychowawcza” może przynieść odwrotny skutek – ostrzega Roy F. Baumeister, profesor psychologii z Florida State University. Jeśli poczuje się odtrącony przez ciebie, straci też ochotę do zachowywania się zgodnie z twoimi oczekiwaniami. Będzie miał mniejszą motywację do starania się, by poświęcić dla ciebie swoje egoistyczne zachcianki. Dlatego nie obrażaj się, nie odrzucaj go demonstracyjnie, nie mów: „Nie chcę cię widzieć”, ale powiedz: „Zawiodłeś moje zaufanie”.

Znowu zostawił brudne naczynia. Powiedz mu o tym w taki sposób, by krytyka otoczona była pochwałami.

Stosuj zasadę: pochwała – krytyka – pochwała. Wtedy on nie zjeży się, że znów się go czepiasz, a ty możesz liczyć, że wreszcie nauczy się po sobie sprzątać. Poza tym, jeśli mężczyzna słyszy nieustanne narzekania, gdy ty znów uderzasz w swój krytyczny ton, wyłącza się i przestaje zwracać uwagę na twoje słowa. Dlatego zamiast irytować się, że znów zostawia gazety na stole, powiedz: „Podoba mi się w tobie, że interesujesz się polityką. Ale nie znoszę, gdy rozrzucasz gazety po całym domu. Wiem, że mogę na ciebie liczyć, i dlatego proszę cię, żebyś sprzątał je po sobie”. Stosuj tę metodę konsekwentnie, a przekonasz się, że takie zdania działają znacznie lepiej niż cały wieczór narzekania. Podaruj mu dzienniczek ucznia i stawiaj dobre oceny! Oczywiście tylko wtedy, gdy na nie zasłuży.

Wychowanie swojego mężczyzny potraktuj jak okazję do zabawy i żartobliwego rozmawiania o trudnych sprawach, a czasami podniecającą was grę wstępną! Pamiętaj, że najskuteczniejszą metodą wychowawczą są wzmocnienia pozytywne. Posprzątał – nagradzaj go za to czymś przyjemnym. Najlepiej jeśli nagrody będą zróżnicowane: uśmiech, całus, pochwała „jesteś niesamowitym facetem”, masaż karku, ugotowanie ulubionej zupy.

źródło:
12345
Oceń artykuł
gość 12:10 - 16.02.2013
Jestem tego samego zdania co gość, co to za związek w którym Kobieta musi podstępem zmieniać swego faceta. Niech poszuka takiego z którym będzie szczęśliwa, a nie żeby traciła swój czas na wychowanie. Przecież to jest tak żałosne, szkoda na to swojej energii, a propos czemu tak dużo jest artykułów poświęconym jak dogodzić mężczyżnie,a czemu nie ma być odwrotnie. Czy my kobiety z góry jesteśmy skazane na bycie męczennicą. Bo co Kobieta jest tą bardziej odpowiedzialną, to facet może sobie jak gdyby nic to wykorzystać, mniej na głowie ma, a co żyć nie umierać, co za samolubna postawa. Związek w którym Kobieta się męczy nad tym jak tu dogodzić facetowi, a facet jeszcze tego nie potrafi docenić , to co to za związek i facet, jakiś lewy okaz niech wróci do mamy. Po co się Wiąże mimo iż nie dorósł do założenia rodziny, czy był tak zdesperowany z powodu bycia singlem że już w końcu założył tą rodzinę, a teraz nawet nie przykłada się do tego by iskra która ich połączyła nie wygasła, a po co niech Kobieta się wysila, taki facet po 1 nie ma do niej szacunku i chyba rzeczywiście jej nie Kocha skoro patrzy na jej wysiłek zlewająco.Czemu z góry ludzie myślą że Miłość nie może obejść się bez cierpienia, bólu itd, kto takie pierdoły wymyśla. Razem się trzymają, wspierają, szanują.Każda przeszkoda, kryzys jest w tedy drobnostką. Nie mam nic do facetów, bo jest tysiące wspaniałych a co do Kobiet też nie są święte. Wg mnie normalny związek mogą zbudować ludzie którzy są nawzajem normalni, i którzy dojrzeli do tego by dzielić z kimś życie.
gość 00:16 - 08.10.2011
Witam!

Jestem troszke zszokowana pozytywnie jak i zniesmaczona po przeczytaniu tego artykulu...niewiemdlaczego odnosze dziwne wrazenie iz autorem jego jest Kobieta? a moze jednak Mezczyzna?

W kazdym razie z jednej strony odczuwa sie dominujaca pozycje kobiety w zwiazku prowadzonym na zasadach "kanapki" , z drugiej zas strony odczuwala potrzeba bycia dzieckiem ze strony mezczyzny...
wiec tak sobie do cholery mysle - gdzie tu jest sens? Przeciez ta kobieta ma do wychowywania juz dzieci wiec po jakiego diabla wiazala sie z facetem? Niby dorosly a dzieciuch, ktorego trzeba wychowywac? czyz nie wystarcza jesli synowi trzeba kilkakrotnie w ciagu dnia przypominac zeby wyniosl smieci? A jak trzeba sie nachwalic tego synusia by nastepnym razem chetnie z nimi poszedl...czyz nie wystarcza chwalenie coreczki za upieczenie "wspanialego" zakalca , ktory musi cala rodzina z usmiechem zjesc,mimo pozniejszych dolegliwosci brzucha? No nie! Trzeba jeszcze przeciez w ciagu dnia powiedziec MEZCZYZNIE jaki to on wspanialy ze do pracy poszedl bo przeciez jego koledzy za rogiem piwo pija a ON taki jest inny - siwadomy swej roli w zyciu rodzinnym, no i nie szkodzi ze jak mu obiadek nie smakuje to skarzy sie mamusi, przeciez to nie jest najwazniejsze zeby kobiete docenic za jej codzienne "wyczyny" jakie odprawia w domu. Tak, przeciez tylko Mama byla pania domu a TY kochanie, nie przesadzaj, masz jedynie troje dzieci, troche prania i w zasadzie to nie rozumiem dlaczego masz jakies "ale", powinnas czekac na mnie w domu z promiennym usmiechem i cieszyc sie ze wrocilem, moglbym przeciez jak inni wrocic za kilka dni... tak wiec przestan kochana i nie przesadzaj, bo porowadzenie domu, wychowywanie dzieci to w sumie w polowie nie jest tak trudne jak wychowywanie tego cholernego blazna zwanego Mezem! Pozdrawiam i zycze wszystkim blaznom udanego weekendu :)
gość 00:00 - 08.10.2011
klara
gość 14:14 - 01.07.2011
nie wiem jak my, kobiety, czułybyśmy się jakby to nas chciano wychowywać... trzeba zaakceptować partnera takim jaki jest a jeśli jakaś cecha jest dla nas nie do wytrzymania to o tym porozmawiać i już a nie 'tresować' go :/ LOL
gość 19:06 - 24.02.2011
IDEALNY MĘŻCZYZNA http://www.milosc-mezczyzna.pl
uwodzenie go jest niebezpiecznym hazardem , zastanów się czy chcesz to czytać.
black_girl 12:51 - 17.02.2011
ja mam zupełnie inne podejście do związków i do facetów.
gość 20:16 - 16.02.2011
czytając artykuł mam wrażenie, ze opisana jest w nim relacja matka - dziecko..., a nie kobieta - mężczyzna...
dewaluacja 11:09 - 16.02.2011
"wychowanie"- chłop to nie pies
tygrys 14:31 - 14.02.2011
przyznaje, że autor doskonale wiedział co poradzić :P

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO