Uwieść można każdego faceta - Kobieta.pl

Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Uczucia i seks - |Psychologia
rozmiar czcionki:AAA

Uwieść można każdego faceta

07.11.07 13:31

Wystarczy trochę kokieterii, nieco wiedzy na temat męskiej natury plus kilka sztuczek. I nie ma mężczyzny, którego nie dałoby się sobą zachwycić. To tylko człowiek, w końcu. I to, powiedzmy otwarcie, bardzo przewidywalny.



Podskoki, merdania, stroszenie kolorowych piór... Tak samce wabią samiczki. Ale tylko w świecie zwierząt! Gatunek homo sapiens uwodzenie zostawił kobietom. Bo to nieprawda, że panowie grają pierwsze skrzypce w podrywaniu. Owszem, starają się o kobiety. Ale o te, które ich wcześniej zanęciły. Upierzeniem, którym w naszym wypadku są szpilki, czerwone sukienki, biżuteria. I godowym tańcem spojrzeń, gestów, słów. Znając jego zasady, każda z nas może mężczyznę wprowadzić do swojego życia jak za rączkę. A poza tym, jak powiedziała Marlena Dietrich: "Mężczyzna bardziej interesuje się kobietą, która interesuje się nim, niż kobietą, która ma piękne nogi".

Noszę dekolt i szpiki

MARZENA, PRZEDSTAWICIEL HANDLOWY

Wyprostowana, pije sok pomarańczowy przez długą słomkę. Rozpuszczone włosy, noga na nogę. Nie ma faceta w kawiarni, który by na nią nie zerknął. - Czułabym się źle, nie wzbudzając męskiego zainteresowania - śmieje się Marzena. To jednak chyba się nie zdarza. - Nic tak nie działa na mężczyzn, jak umiejętnie podkreślona kobiecość. Noszę szpilki, choćbym szła wyrzucić śmieci. Nawet kapcie mam na obcasie! Tak czuję się dobrze. A akceptacja siebie to warunek, by nas lubili inni. Marzena nigdy nie miała z tym kłopotów. Zwłaszcza z sympatią panów. - Nie trzeba wielkiej urody, by się podobać. Pięknych kobiet mężczyźni się boją. Mam koleżanki modelki. Samotne.

Siła komplementów

Ona tymczasem właśnie wychodzi za mąż. Bawi się zaręczynowym pierścionkiem z brylantem. Ofiarodawcę, reżysera urodzonego w Stanach, spotkała na planie reklamówki. - Ja w niej występowałam, a Darek był channel managerem stacji, którą reklamował spot. Kiedyś się już poznaliśmy. Podobał mi się. Zaczęłam ściągać go wzrokiem. To początek: trzeba na kilka sekund patrzeć facetowi w oczy, potem można się zmieszać, spojrzeć w dół. Powtórzyć. Potem wstać, niby do toalety, przejść obok... W lokalu dobrze jest bawić się słomką przy ustach, kosmykiem. Faceci się gapią, sami nie wiedząc dlaczego - mówi rozbawiona. Reżyser też się zapatrzył, zwłaszcza że odruchowo wyprostowała ramiona i wciągnęła brzuch. - I podszedł. Z komplementem, że wyglądam zmysłowo. Choć, nie przesadzam, na sali było kilkanaście świetnie wyglądających dziewczyn. Do końca dnia rozmawiali jeszcze parokrotnie. O kręconym spocie. O nim. - Faceci jeszcze bardziej od nas łakną komplementów - zauważa. -; Bo rzadziej je słyszą. Czasem banalna pochwała działa cuda. Połechtani myślą: "Jaka fajna dziewczyna. I zna się na ludziach". Potrzebują słyszeć, że są silni i mądrzy. Moim ulubionym zdaniem jest: "Bez ciebie nie dałabym sobie rady". Wiem, brzmi głupio - parska śmiechem. - Uwłacza inteligencji. Ale działa! Nie była zdziwiona, gdy po nagraniu Darek zaproponował, że podwiezie ją do domu. Podobał się jej, więc wiedziała: żadnego pośpiechu. Niech ją pozna, dowie się, że jest samodzielna, świetnie sobie radzi w pracy. - Podczas rozmów dotykałam go, niby przypadkiem. By czuł, że ma zielone światło. I starałam się wyglądać apetycznie. Zmieniają się mody, ale nie męska natura. Oni lubią patrzeć na ładnie wyeksponowane ciało. To reproduktory, szukają zdrowej klaczy. Nie ma co z tym walczyć, przychodząc na randkę z połamanymi paznokciami u stóp. Ich pierwszy raz: kolacja u niej. - Zapaliłam świece, w ciepłym blasku każda cera wygląda świetnie. Błyszczą oczy, rozszerzają się źrenice. Z kuchni dochodziły obłędne zapachy. Wspólne jedzenie jest intymne! To smakowanie, ocieranie sosu z ust... Faceci nie lubią kobiet na diecie, które z poczuciem winy żują liść sałaty. Ktoś powiedział: taką samą minę będą miały w łóżku! Piliśmy wino, a ja myślałam: jeśli zachowam się zbyt swobodnie, udam, że to przez alkohol. Wszystko było przemyślane. Koszulowa bluzka - niewinnie biała. Ciemna spódnica. By nic sobie nie pomyślał. - Za to pod spodem miałam piękną bieliznę. I pończochy. Nie powiem, co działo się dalej...

źródło:
12345
Oceń artykuł
gość 21:24 - 01.03.2013
Jezu co za brednie. Kto to w gole czyta ??
gość 17:13 - 03.09.2011
kaska
cocolina 23:40 - 27.07.2009
mężczyźni to wzrokowcy - kiedy widzą długie nogi, biust lub tyłeczek to świrują...ale nie wszyscy. tylko ci głupi i ci którym w życiu czy związku czegoś brakuje. jeżeli mężczyzna jest szczęśliwy ze swoją kobietą która jest mądra, opiekuńcza, miła i potrafi go zaskakiwać to nie da się byle jakiej pannie omotać bo wie że dla jednej z wielu ładnych dupci może stracić swoją przystań, kogoś wyjątkowego kim jesteśmy. jeżeli dajemy mężczyźnie to wsztstko o czym napisałam a on nadal daje się motać to znaczy że jest zwykły frajer. niestety dla wielu kobiet w tych czasach.
zuza 08:23 - 26.07.2009
"Mężczyzna bardziej interesuje się kobietą, która interesuje się nim, niż kobietą, która ma piękne nogi".
mala50 22:40 - 25.07.2009
tak jak i nas... ale nie zawsze... chcę mogę potrafię...uwodzić.. to misterium podejść.. i podchodów... a czasem ot tak.. jedno spojrzenie i już!!!... mój facet.. ;-]

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO