Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Uczucia i seks - |Psychologia
rozmiar czcionki:AAA

Jak sobie radzić z trudną teściową

04.09.08 11:30

Relacje z matką męża wcale nie muszą wyglądać tak jak w dowcipach o teściowych. Nawet jeśli weszłaś z nią na wojenną ścieżkę, możesz doprowadzić do zawarcia pokoju. Nie pozwól, by wasze potyczki zatruły twoje rodzinne szczęście.



Nastawia syna przeciw mnie

Teściowa kiedyś mnie wykończy – żali się Kinga, 33-letnia sekretarka. – Przy niej czuję się jak oferma życiowa. Ilekroć ją spotykam, od razu staję na baczność. Już kiedy się poznałyśmy, nie przypadłyśmy sobie do gustu. Spojrzała na moją spódnicę, uśmiechnęła się pod nosem i rzuciła: „Czy aby nie za krótka?”. Nie spodobało się jej też, że jestem „tylko” sekretarką. Wymarzyła sobie, że jej syn ożeni się z panią doktor, profesor albo dyrektor. „Jaką ty, dziecko, skończyłaś szkołę? Ile znasz języków? Tylko angielski? Całe życie masz zamiar podawać kawę?” Popłakałam się po tej rozmowie, ale Darek zbagatelizował sprawę: „Oj, przestań, mama jest aniołem, tylko czasem ma jakieś uwagi. Na pewno cię pokocha”. Jakoś nie pokochała…

Najchętniej utopiłaby mnie w łyżce wody

Nawet nie stara się ukryć niechęci do mnie. Wyraża swoją dezaprobatę nie tylko słowami, ale i gestami, mimiką. Wykrzywia usta i kręci głową, gdy mówię; cmoka ze zniecierpliwieniem, kiedy coś robię. Nie przepuści okazji, by wytknąć mi najmniejsze potknięcie. Darek początkowo ignorował jej uwagi pod moim adresem, ale – jak to się mówi – kropla drąży skałę. Zwłaszcza że teściowa działa metodycznie. Nie przestaje sączyć synowi do ucha tekstów w stylu: „Ależ ta Kinga kiepsko gotuje. A jak się ubiera!”. Ostatnio mąż zwrócił mi uwagę, że może powinnam odświeżyć garderobę i pójść na kurs kulinarny. Czuję, że oddalamy się od siebie, że ona przeciąga go na swoją stronę. Darek coraz chętniej chodzi do mamusi na niedzielne obiadki. Gdy kiedyś próbowałam wykręcić się od takiego spotkania, nie chciał o tym słyszeć: „Zrobimy mamie ogromną przykrość. Poza tym raz na jakiś czas chcę zjeść coś dobrego”. Nie wytrzymałam i krzyknęłam, że w takim razie powinien ożenić się z kucharką albo… swoją matką. Jak tak dalej pójdzie, nasze małżeństwo legnie w gruzach. Już jest na ostrym zakręcie.

Autor: Joanna Dowgiałło-Tyszka

źródło:
12345
Oceń artykuł
gość 21:53 - 25.09.2012
Mieszkam z tesciową od półtora roku, gdyż mąż nie chce opuścić mamusi. Z checią bym ją utopiła w łyżce wody, wiecznie sie wtraca ma najwiece do powiedzenia. Obok nas mieszka jej córka dla niej to by nieba uchyliła a dla nas to ostatnią kromkę chleba zabrala. chcialam byc dobra synowa pomagalam robilam co chciala, na koncu wyszlo tak że tesciowa z corkA sobie siedzialy a ja pracowalam od rana do nocy gdy przestala co kolwiek robic to se zaczely klotnie typu: " bo ty nic nie robisz" i tak w kółko.... dzisiaj nie wiem jak z nia mam rozmawiac uikam jej jak ognia tylko tak zyc sie nie da ... prosze doradzcie mi cos!
gość 12:13 - 28.09.2011
Szanowni Państwo,Telewizja TVN Style, program „Miasto Kobiet” poszukuje kobiet, które mają problemy ze swoimi teściowymi. Jeśli jest Pani chętna i odważna do podyskutuwania na ten tamat, proszę o kontakt.
Dziękuje serdecznie, czekam na kontakt program.miastotv@gmail.com
gość 12:10 - 26.09.2011
Szanowni Państwo,Telewizja TVN Style, program „Miasto Kobiet” poszukuje kobiet, które mają problemy ze swoimi teściowymi. Jeśli jest Pani chętna i odważna do podyskutuwania na ten tamat, proszę o kontakt.
Dziękuje serdecznie, czekam na kontakt karolina.mamiedow@gmail.com
gość 11:18 - 29.06.2011
oj jak bym czytała o mojej teściowej!ale ja jadę z nią krótką!
anusiak30 13:04 - 31.03.2011
witam :D moja tesciowa miała rózne etapy w swoim życiu.począwszy od zainteresowania moją osobą,popszez totalna olewke z powodu kłótni ze swoim synem.było to z 8 lat temu.teraz swietnie sie dogadujemy,moge na nią liczyć i ciesze sie że wszystko dobrze się skończyło.zycze wszystkim tak dobrych relacji w rodzinie!
tygrys 13:07 - 29.03.2011
Jeśli chodzi o teściowe to chyba najlepiej po prostu bardzo daleko mieszkać i mieć inny dzwonek w komórce kiedy dzwoni, żeby nie odbierać...
gość 23:38 - 27.03.2011
MATKA MĘŻA TO GŁOWA WĘŻA !!!!!! brrrrrr....
gość 23:37 - 27.03.2011
gość
gość 18:43 - 26.02.2011
a kwestia dziecka ?? mam 3 letnią córeczkę i masakra bo chce ją na swój sposób wychowywac tj. ubierac klasc spac karic . mowiłam ze nie chce aby córeczkę przegrzewac ze to co ma czyli podkoszulek i bluzeczka z długim rękawem starczy nie potrzebna jeszcze bluza nie ta na swoim. ostatnio waca coreczka od tesciowej i odkreca kaloryfer i mowi baba tak kazie. mnie zalała krew!~!!! nie idzie sie dogadac . o buntowaniu męża juz nie wspominam. dzwoni ze nie moze spac co tu sie dzieje ze mecze dziecko nie pozawalam spac w dzien no tak po 15 3 latka jak sie polozy wstaje o 4-5 to zasypia po 12 taka jest prawda ale dla neij to glupoty ona takich dzieci nei widzlaa !!! ratunku!!!!!!!

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO