Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Styl i życie - |Praca, prawo i finanse
rozmiar czcionki:AAA

O TYM MÓWI ŚWIAT: Co się działo pod Sejmem?

17.12.16 11:26
fot.Eastnews

fot.Eastnews

To miała być spokojna piątkowa noc, ale przed sejmem działy się rzeczy, o których teraz rozpisuje się cały świat.

Ten wieczór i noc zapamiętamy na pewno, wczoraj wieczorem 16.12.2016 przed Sejmem pojawiła się masa ludzi, która przyszła walczyć o wolność słowa. Kiedy w budynku Sejmu dochodziło do kłótni, pod jego gmachem zbierał się tłum protestujących osób, które w finalnym momencie próbowały uniemożliwić politykom PIS-u wyjazd z obrad. O tym, co dzieje się w polskiej polityce, piszą również zagraniczne media.

OD CZEGO SIĘ ZACZĘŁO?

Sytuacja rozpoczęła się od głosowania nad projektem budżetu na 2017 rok. Poseł Michał Szczerba wchodząc na mównicę umieścił na pulpicie kartkę z napisem "Wolne media w Sejmie". Marszałek Sejmu wykluczył go z obrad, ale to tylko powiekszyło kłótnie w Sejmie. W trakcie przerwy posłowie PO i Nowoczesnej otoczyli mównicę sejmową i podwyższenie, na którym znajduje się fotel marszałka Sejmu i przekrzykiwali się razem z posłami PIS. Ostatecznie Poseł Michał Szczerba nie został przywrócony do obrad, a w Sali Kolumnowej późnym wieczorem uchwalono budżet na 2017 rok. Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do Sali.

CO SIĘ DZIAŁO POD SEJMEM?

Bliżej godziny 17:00 pod Sejmem zaczęli gromadzić się ludzie, z transparentami "Wolne media". Demonstracje odbywały się nie tylko w Warszawie, ale też w Szczecinie, Krakowie, Wrocławiu czy Lublinie. Przed pólnocą zostały zablokowane wyjścia z Sejmu, posłowie PIS nie mogli wyjechać z budynku.

Samochody z premier Beatą Szydło oraz prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim opuścili Sejm dopiero przed 3 w nocy. Doszło do przepychanki demonstrujących z policją. Tutaj pojawiają się sprzeczne informacje, ludzie biorący udział w demontacji twierdzą że został użyty gaz łzawiący, a policja użyła siły.... Posłowie PIS zaprzeczają.

CO Z GŁOSOWANIEM?

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński poinformował, że we wczorajszym głosowaniu nabudżetem na 2017, udział wzięło 236 posłów. Ponoć za uchwaleniem opowiedziało się 234 posłów, przeciwko było tylko 2. Opozycja uważa, że głosowanie było nielegalne.

Przeczytaj również:

Czy po stracie dziecka, będziesz przesłuchiwana?

fot.Eastnews

Autor: kobieta.pl/AZ

12345
Oceń artykuł
Polecamy:


Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO