Zarejestruj się!
Patroni serwisu:

Ślub i Wesele |Moda ślubna
rozmiar czcionki:AAA

Ślubny makijaż krok po kroku

27.07.10 11:00
fot. Shutterstock

fot. Shutterstock

Powinien być subtelny i delikatny, a jednocześnie trwały. Zgodny z trendami, ale nie ekstrawagancki. Niemożliwe? Niekoniecznie! Jak się umalować w tym wielkim dniu oraz co powinno się znaleźć w niezbędniku panny młodej, zdradza makijażystka L’Oréal Paris Agata Kalbarczyk.


BRWI

Bardzo ważne jest przygotowanie brwi. Kosmetyczka nada im odpowiedni kształt (umów się przynajmniej tydzień wcześniej), a w dniu ślubu już tylko przyciemnij je kredką.

CERA
Podkład rozprowadź na dobrze nawilżoną skórę. Odczekaj chwilę i nałóż puder (najlepszy będzie mineralny, który dodatkowo wiąże nadmiar sebum i zapobiega błyszczeniu). Unikaj zbyt wielu warstw, aby nie doprowadzić do efektu maski.

POLICZKI
Róż jest integralną częścią makijażu, ale należy pamiętać, że każdy inaczej reaguje na silne emocje. Jeżeli ze stresu robisz się papierowobiała, kolorki będą niezbędne. Masz skłonności do naturalnych rumieńców? Zaznacz tylko kości policzkowe i brodę.

OCZY
Proponuję makijaż w stonowanej kolorystyce (np. pastelowe róże, łososiowy, ciepły beż) odpowiedniej do typu karnacji. Jaśniejszy nałóż w wewnętrznym kąciku oka, a o ton ciemniejszy na zewnątrz i w załamaniu powieki. Mocniejszym akcentem może być lekko wyciągnięta linia poprowadzona wzdłuż rzęs. Aby „otworzyć” oko, rozświetl jasnym cieniem łuk brwiowy i wytuszuj górne i dolne rzęsy (ja jestem zwolenniczką czarnej maskary).

USTA
Powinny być jak najbardziej naturalne. Polecam odcienie różu i beże. Obrysuj usta konturówką i wypełnij je pomadką lub trwałym błyszczkiem (aby wszyscy goście nie mieli śladów na policzkach!).


Pamiętaj, żeby mieć przy sobie mały zestaw „pierwszej pomocy”. Po wycałowaniu setki gości będzie ci potrzebna szminka, tusz, bo ze wzruszenia pewnie się rozpłynie, i puder, koniecznie w kamieniu (sypki może zabrudzić sukienkę).

źródło:
12345
Oceń artykuł
Dodaj do:wykop gwar delicious



zebra 23:02 - 04.08.2010
Jak ma być super to i o makijaż trzeba zadbać wcześniej. Popieram zuzę i życzę szczęścia :)
gość 22:02 - 01.08.2010
zuza co ty za pierdoły gadasz :)))) uważaj bo w końcu sama sie bedziesz malować :DDDDDDDDDDDDDDD
stancze1 18:19 - 01.08.2010
ja faceta mam, ale pierścionka i daty ślubu jeszcze nie ma ..... :-(
amorka 20:40 - 27.07.2010
[quote="zuza"]
amorka przykro mi <przytul> ja mam już komplet :-) faceta i pierścionek :) data ślubu też prawie już ustalona ;-)
[/quote]i o to chodzi, jak pękło przed ślubem to lepiej wcześniej niżbym potem miała cierpieć :bang: swoje przepłakałam. A co do utrwalacza polecam krynolan profesjonalny i niezawodny
zuza 20:36 - 27.07.2010
amorka przykro mi <przytul> ja mam już komplet :-) faceta i pierścionek :) data ślubu też prawie już ustalona ;-)
amorka 20:23 - 27.07.2010
Zuza i tak trzymać, ja miałam i nawet pierścionek ale coś pękło:(
zuza 20:04 - 27.07.2010
ja już mam :-)
tessa08 19:29 - 27.07.2010
trzeba miec tego faceta zeby stanac na slubnym kobiercu
teraz_ja 18:21 - 27.07.2010
najpierw to trzeba miec ten ślub czyli faceta, który chcę się żenić; makijaż jest tu najmniej ważny

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się

Przepisz tekst z obrazka Anty Spam

Jeśli nie możesz odczytać, kliknij tu.