Sposób na kolkę u niemowlęcia - Kobieta.pl

Zarejestruj się!

Na podobny temat:

Dziecko - |Niemowlę
rozmiar czcionki:AAA

Sposób na kolkę u niemowlęcia

14.05.09 08:00
Kolka, fot. Shutterstock

Kolka, fot. Shutterstock

Bolący, napięty brzuszek to dla maleństwa wielkie utrapienie. Możesz pomóc mu pokonać tę dolegliwość nie tylko różnymi preparatami z apteki. Bezcenne w takich chwilach są również… twoje dłonie. Sprawdź, jak wiele możesz zdziałać!



Zwykle dokucza maluszkom pomiędzy pierwszym a trzecim miesiącem życia. Pojawia się przeważnie o tej samej porze (zwykle wieczorem). Dziecko nagle zaczyna przeraźliwie krzyczeć, pręży się, ma wzdęty brzuszek i macha nóżkami. Jak możesz przynieść mu ulgę?

Kojący dotyk

  • Rozbierz maleństwo tak, żeby mieć swobodny dostęp do jego brzucha. Połóż płasko na pleckach. Ogrzej swoje ręce nie (np. myjąc je w ciepłej wodzie), a następnie rozprowadź na nich niewielką ilość oliwki. Delikatnymi, okrężnymi ruchami masuj brzuszek płaską dłonią w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Obserwuj maleństwo. Jeżeli dotyk przynosi mu ulgę, kontynuuj masaż przez kilka minut. Jeżeli nie, przestań.
  • Spróbuj ułożyć dziecko na swoim przedramieniu, brzuszkiem do dołu – główka powinna znaleźć się w twojej dłoni. Drugą ręką przytrzymuj klatkę piersiową i główkę. Lekko kołysz maleństwo.
  • Możesz zrobić mu również „samolocik” (delikatnie unosząc i opuszczając).

Łagodne ciepło

  • Dobry efekt daje masowanie brzuszka przez ciepłą pieluchę tetrową (przeprasuj ją lub potrzymaj na grzejniku) oraz ogrzewanie suszarką do włosów (aby nie poparzyć smyka, trzymaj ją minimum 30 cm od skóry. Maluszek powinien być w koszulce).
  • Wypróbuj sposób „na dużą piłkę”. Połóż na niej ogrzany ręcznik (sprawdź, czy nie jest zbyt gorący!), a na nim – malca na brzuszku. Delikatnie kołysz, przytrzymując go pod paszkami.
  • Ulgę przyniesie też kąpiel i polewanie brzuszka ciepłą wodą. Po kąpieli warto położyć mu na brzuszku ogrzany kocyk.
  • Możesz także masować plecki szkraba leżącego na brzuszku, na ciepłym termoforze.
  • I coś dla zapobiegliwych rodziców. Zebrane latem pestki wiśni wysusz i zaszyj w płóciennym woreczku. W razie kolki, lekko podgrzej (np. w mikrofalówce) i wsuń pod prześcieradełko. Na nim, w pozycji na brzuchu, połóż maleństwo.

Lekki ucisk

  • Odchylaj na boki zgięte w kolankach nóżki malca, a następnie delikatnie przyciskaj je do brzuszka przez kilka sekund.
  • Możesz również lekko uciskać mu brzuszek ciepłymi dłońmi lub położyć rozebranego smyka na swoim nagim brzuchu.
  • Nakarmionego malca układaj na brzuszku na swoich kolanach. To ułatwia odejście gazów. Czasem dziecku może też pomóc coś nietypowego: łagodna muzyka w zaciemnionym pomieszczeniu, odgłos włączonej pralki, jednostajny szum odkurzacza, kuchennego okapu, albo… przejażdżka samochodem. Odgłos silnika i podskoki na wyboistej jezdni sprawiają, że niektóre maluchy natychmiast się uspokajają i zasypiają.

PAMIĘTAJ!
Rób przerwy w karmieniu, by dziecku się odbiło. I nie odkładaj go po posiłku do łóżeczka, zanim mu się nie odbije lub nie uleje. Tak zmniejszysz ryzyko kolki.

Autor: Dorota Kowalska

źródło:
12345
Oceń artykuł
gość 11:23 - 30.10.2012
Ja bardzo polecam metodę, którą pokazywano nam na szkole rodzenia - spowijanie, suszanie, ssanie (więcej nie pamiętam bo nam to pomagało) Teraz czekam na książkę Dr Karpa o tej metodzie "Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy" - bardzo polecam o tą http://www.empik.com/najszczesliwsze-niemowle-w-okolicy-karp-harvey,p1059125883,ksiazka-p
gość 13:16 - 09.07.2012
Nie znam dziecka na które nie działał by ten sposób!!! Połóż dziecko na dużym kąpielowym ręczniku,złap z jednej strony oba rogi-z drugiej strony druga osoba tak samo i pobujajcie maluszka jak w hamaku.Po kilku minutach dzieci zasypiają błogim snem bez kolki!Spróbujcie-to nic nie kosztuje a naprawde pomaga.Szczerze powiem ,że nie do końca wiem czemu to akurat pomaga-może jest to ruch zbliżony do ruchu w łonie matki,a może zgromadzone powietrze bujane w brzuszku w ten sposób się rozbija? Ja zamykałam trochę te rogi ręcznika żeby utworzył się przytulny, przyciemniony kokon i mój synek,który bardzo się męczył godzinami zasypiał w nim jak aniołek:)
gość 21:47 - 18.06.2012
U mnie skuteczny okazał sie sub simplex i dzwięki suszarki na CD Dobry sen z pewnego portalu aukcyjnego, Dzięki temu mała przestawała płakać. Justyna
gość 16:39 - 11.05.2012
Zdecydowanie popieram ciepłe okłady na brzuszek i domowe sposoby, typu koperkowa herbatka. W gorszych przypadkach, mnie pomógł preparat BioGaja. Jak ręką odjął :)
gość 21:18 - 12.03.2012
to oczywiście z nerwów napisałem !!! Już nie mogę wytrzymać 12 godzin płacze - espumisan z nerów o godzinie 1:00 rozbiłem o mór, a infacol pomógł przetrwać 3 dni i 2 noce... Błagam o pomoc !!!
gość 22:25 - 02.12.2011
ja na kolkę starałam się nie faszerować dziecka żadnymi "dobrodziejstwami" z apteki, a wszystkie te pseudoherbatki to głównie glukoza. W rezlutacie u nas również pomagała suszarka, a dzięki internautom dotarłam do stronki easysleep.info - mogłam odpalić dźwięki na dłuższy czas bez obaw na rachunki. mała zasypiała szybciutko
gość 16:09 - 30.10.2011
U nas sprawdzał się tylko Viburcol. Później bałam się, że mała się od niego uzależni, ale tak na szczęście się nie stało i czopki pomagały za każdym razem z taką samą skutecznością.
gość 20:21 - 02.10.2011
U mojego synka nie pomagały żadne "czary-mary" za pomocą rąk. Potrafił przeraźliwie wrzeszczeć po kilka godzin. Pomagał początkowo espumisan, później jedynie viburcol.
gość 10:26 - 28.09.2011
Ja przerabiałam kolki u mojego synusia 5 miesięcy temu. Nieprzespane noce, płacz, prężenie się dziecka, niepokój itd. Też podawałam na noc czopki Viburcol i noce były ok. A w dzień jak nie masaże brzuszka to czasem używałam suszarki.

Skomentuj

Jeśli chcesz komentować pod własnym nickiem, zaloguj się





Kupuj najtaniej z CENEO