Zbigniew Wodecki nie żyje

W poniedziałek 22 maja zmarł Zbigniew Wodecki - taka oficjalna informacja pojawiła się na stronie internetowej artysty. Jako pierwszy o śmierci Wodeckiego poinformował Andrzej Piaseczny na swoim oficjalnym fanpage'u na Facebooku - zamieścił czarno-białe zdjęcie Zbigniewa Wodeckiego oraz poruszający wpis zaczynający się od słów "Żegnaj Zbyszku":

Zbigniew Wodecki przebywał w warszawskim szpitalu po udarze, a od 18 maja walczył też z zapaleniem płuc. 

Zbigniew Wodecki - stan zdrowia

Stan zdrowia Zbigniewa Wodeckiego pogorszył się 18 maja - artysta został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną, a dodatkowo walczył z zapaleniem płuc. Jak dowiedział się "Fakt", nie było potrzeby podłączania Wodeckiego do respiratora, podano jedynie odpowiednie leki. Mimo opanowania sytuacji stan zdrowia muzyka był ciężki, ze Zbigniewem Wodeckim cały czas przebywała najbliższa rodzina.

Jak się czuje Zbigniew Wodecki?

Zbigniew Wodecki przebywał w szpitalu prawdopodobnie już od wtorku 9 maja. Jego menedżer, Mariusz Nowicki, oficjalnie potwierdził, że artysta miał udar. Jak udało się dowiedzieć serwisowi viva.pl, Wodecki czuł się już lepiej, był przytomny, a najgorsze było za nim. Nastąpiła ogromna poprawa, bo stan muzyka był bardzo ciężki. Do mediów przedostawały się informacje, że przyczyną problemów była operacja serca oraz przepracowanie.

Co się stało ze Zbigniewem Wodeckim?

Wg informacji przekazywanych mediom przez znajomych Wodeckiego, piosenkarz przebywał w szpitalu już od 8 maja. Pogorszenie stanu jego zdrowia miało być wynikiem operacji serca i wszczepienia bajpasów. Wpis na Twitterze dodany przez znajomego artysty, Zbyszka Adamczyka, był bardzo dramatyczny: Adamczyk napisał, że Wodecki walczy o życie.

Wodecki już wcześniej w wywiadach wspominał o swoich kłopotach z sercem, mówił, że ma migotanie przedsionków i rozedmę płuc - choroby zwykle występujące u muzyków - trębaczy. 

Kim jest Zbigniew Wodecki?

Zbigniew Wodecki miał 67 lat. Na polskiej scenie muzycznej jako wokalista był obecny od lat 70., ale śpiewa i gra od 5. roku życia. Szkołę muzyczną ukończył z wyróżnieniem, grał m.in. z Ewą Demarczyk i Markiem Grechutą. Wielokrotnie zdobywał nagrody na festiwalach i konkursach muzycznych, był skrzypkiem Orkiestry Symfonicznej PRiTV oraz Krakowskiej Orkiestry Kameralnej. W ostatnich latach prowadził program telewizji TVN "Droga do gwiazd", zajmował także fotel jurora w "Tańcu z gwiazdami". W Polsce uwielbiany za niezapomniane i wciąż żywe przeboje, które już dawno stały się klasyką polskiej piosenki. Wodecki miał żonę Krystynę oraz troje dzieci: Joannę, Katarzynę i Pawła.

3 największe przeboje Zbigniewa Wodeckiego

"Chałupy welcome to" - słowa: Grażyna Orlińska, tekst napisany pierwotnie dla Ireny Santor, hit lata 1985

"Lubię wracać tam, gdzie byłem", słowa: Wojciech Młynarski / muzyka: Zbigniew Wodecki, piosenka z 1983 roku.

"Zacznij od Bacha", słowa: Janusz Terakowski / muzyka: Zbigniew Wodecki. Piosenka z Festiwalu Interwizji Sopot 1978 (Nagroda Dziennikarzy). Legenda mówi, że za tę piosenkę Wodeckiego pochwalił sam Władysław Szpilman.