Zwykle przypominamy sobie o niej dopiero, gdy wymaga pomocy lekarza. Rzadko wcześniej. Cóż, my, Polacy, tak mamy: nie lubimy profilaktyki, ale o wątrobie powinniśmy pamiętać – uszkodzony gruczoł może zmienić życie w dramat. Wątroba to nasza najważniejsza fabryka chemiczna, maszyna do oczyszczania organizmu. Neutralizuje, usuwa toksyny i zbędne pro- dukty przemiany materii oraz niezmordowanie filtruje krew (w ciągu minuty oczyszcza ok. 1,5 l). Zresztą na liście funkcji tego arcyważnego gruczołu jest niemal 500 pozycji! Z wątrobą lepiej więc nie zadzierać, ponieważ mamy ją tylko jedną i już kilkunastogodzinna przerwa w jej pracy może być nawet przyczyną śmierci. A większość z nas tylko dokłada jej pracy. Ona nie protestuje bólem – nie jest bowiem unerwiona.

Uważaj, gdy daje o sobie znać

Jeśli w okolicach wątroby odczuwamy jednak ból, to znaczy, że gruczoł się powiększył i naciska na sąsiednie narządy (z takimi objawem lepiej pójść do lekarza). Najczęściej daje o sobie znać zaburzeniami trawiennymi: wzdęciami po posiłkach, mdłościami, zaparciami, uczuciem sytości, kłuciem i bólem promieniującym od prawej strony aż po mostek. Osłabieniem także odporności i skłonnością do infekcji. Lepiej tego nie lekceważyć, bo schorzenia wątroby – a są to najczęściej: wirusowe zapalenie wątroby (typu A, B, C), ostre i przewlekłe zapalenie wątroby, jej marskość, toksyczne uszkodzenie, otłuszczenie, kamica żółciowa, nowotwór, śpiączka wątrobowa – kładą się cieniem na pracy całego organizmu. Brzmi groźnie.

Co jej szkodzi najbardziej?

– Wrogów wątroby jest wielu – przyznaje Agnieszka Piskała, specjalista ds. żywienia. I wylicza:

●pośpiech w jedzeniu
●odżywianie się nieregularne
●obfite posiłki
●jedzenie tuż przed snem
●produkty ciężkostrawne zalegające w żołądku, wzdymające (pieczywo gruboziarniste, niedojrzałe owoce, grzyby, warzywa kapustne, czosnek, cebula, nasiona roślin strączkowych)
●tłuste mięso i jego przetwory, np. wędliny, pasztety
●podroby, smalec
●pełnotłusty nabiał, żółtka, majonez
●słodycze, ciasta, torty
●twarde margaryny
●potrawy smażone w głębokim tłuszczu i panierowane
●jedzenie typu fast food
●produkty przeterminowane (zawierają toksyny)
●jedzenie grillowane i za mocno uwędzone
●produkty z konserwantami
●sól i produkty bardzo słone

●ostre przyprawy
●mocna kawa, herbata, kakao

●napoje gazowane słodzone.

Zagrożenie dla wątroby czyha nie tylko w kuchni. Szkodzi jej też dym papierosowy i większość leków. Ale wrogiem numer jeden jest alkohol. – Kobiecy organizm gorzej go toleruje ze względu na większą niż u mężczyzn tkankę tłuszczową i mniejszą ilość wody w organizmie – tłumaczy dr Piotr Zydroń. – Kobieca wątroba częściej cierpi z powodu alkoholu i produktów jego metabolizmu, i to u pań częściej stwierdza się stany zapalne i marskość wątroby (czyli stan prowadzący do raka). Dopuszczana przez lekarzy „damska” dawka to nie więcej niż 25 ml wódki, 100 ml wina, 200 ml piwa. Tygodniowo.

Alkohol i leki zestaw zakazany

Działanie alkoholu jest jeszcze bardziej niebezpieczne, gdy popijane są nim leki. – Wątroba może sobie nie radzić z tyloma toksycznymi substancjami jednocześnie – objaśnia dr Zydroń. – Niebezpieczeństwo wynikające z łączenia np. paracetamolu z alkoholem nie jest mitem. Może prowadzić do groźnych dla życia powikłań, z ostrą niewydolnością wątroby włącznie i pilną koniecznością przeszczepu tego narządu. Oczywiście nie każdy jest narażony na tak spektakularne konsekwencje, ale wiele osób może mieć predyspozycje genetyczne do takich schorzeń. A kto ma pewność, że nie ma tych predyspozycji?

Szczęśliwie wątroba potrafi się regenerować, choć nie jest to właściwość nieograniczona. Gdy obciążamy gruczoł okazjonalnie, poradzi sobie z problemem, ale buntuje się, kiedy jest męczony systematycznie.

Sprzymierzeńcy każdej wątroby

Aby wątroba mogła skorzystać ze swoich regeneracyjnych talentów, niekiedy trzeba jej pomóc. – Nie ma lepszego sposobu niż stosowanie diety lekkostrawnej z ograniczeniem tłuszczu – mówi Agnieszka Piskała. – Konieczne jest to ze względu na jej upośledzone trawienie oraz wchłanianie. Ale nie potrzeba rewolucji – zapewnia dietetyczka. – Wystarczy wprowadzić kilka zasad zdrowego żywienia. Co trzeba robić?

●spożywać 4–5 małych posiłków dziennie – w ten sposób organizm zaopatrywany jest w substancje aktywne, bez obciążania wątroby zbyt dużymi ilościami pożywienia
●rozkładać proporcjonalnie posiłki w ciągu dnia (koniec z kawą zamiast śniadania i z rozbuchanymi kolacjami)
●jeść regularnie i urozmaicenie, dzięki temu organizm otrzymuje wszystkie składniki odżywcze, a posiłki nie są nudne
●spożywać posiłki w spokojnej atmosferze i powoli
●ograniczyć spożycie tłuszczów zwierzęcych i jeść np. odtłuszczone mleko i nabiał, chude mięso drobiowe, chude ryby
●zadbać o obecność w diecie nienasyconych kwasów tłuszczowych (zawierają je ryby, oliwa, olej lniany, orzechy)
●jeść tylko pieczywo pszenne, czerstwe, sucharki, biały ryż, makaron, ziemniaki
●wybierać warzywa i owoce bogate w antyoksydanty łagodzące stan zapalny
●stosować odpowiednie techniki kulinarne: gotowanie, gotowanie na parze, pieczenie
●wybierać możliwie jak najświeższe produkty
●jeść kisiele, budynie na chudym mleku, kompoty
●jeśli sięgamy po herbatę, to słabą, najlepiej z mlekiem. Wskazana jest również kawa zbożowa, herbatki ziołowe i mineralne wody niegazowane.

Wątroba za to się odwdzięczy. Choćby tym, że spokojnie będziemy mogli o niej… nie pamiętać.

Antykoncepcja też szkodzi

● Doustne środki antykoncepcyjne i ich metabolity (estrogeny) mogą prowadzić do zaburzeń wydzielania żółci przez komórki wątrobowe, do wzrostu ryzyka powikłań zakrzepowych, a zakrzepica wątroby może oznaczać nawet konieczność przeszczepu – uczula doktor Piotr Zydroń. – Antykoncepcja hormonalna może też prowadzić do ogniskowego rozrostu w wątrobie i powstawania gruczolaków. Powinny o tym pamiętać kobiety przyjmujące estrogeny ponad 5 lat, a zwłaszcza te, które mają chorobą wątrobę. Dlatego tak ważne jest, aby terapia hormonalna była monitorowana przez lekarza.

Preparaty wspomagające pracę wątroby:

1. Herbatka wspomagająca pracę wątroby, elanda, poprawia także działanie woreczka żółciowego, zapobiega wzdęciom, usprawnia proces trawienia; 3,50 zł, 20 saszetek.
2. Essentiale forte, wspomaga odbudowę komórek wątroby; 25,99 zł, 20 kaps.
3. Hepatil, pomaga w prawidłowej pracy wątroby; 16,20 zł, 40 tabl.
4. Hepatochol, działa też żółciopędnie i ułatwia trawienie; 7,29 zł, 30 tabl.

Nasi eksperci:

  • mgr Agnieszka Piskała  - specjalista ds. żywienia
  • dr Piotr Zydroń - lekarz medycyny żywieniowej,  Centrum Medyczne Vimed; www.vimed.pl