1 MODELOWANIE PIERSI SOLĄ FIZJOLOGICZNĄ

To sposób na wypełnienie, ukształtowanie i powiększenie biustu. Preparat nazywa się Aquafilling bodyline i niemal w całości składa się z soli fizjologicznej (2 proc. stanowi poliamid). – Jest to rodzaj gęstego żelu, który igłą lub kaniulą wstrzykuje się w tkanki miękkie piersi – opowiada doktor Maciej Rogala. – Sól jest całkowicie obojętna dla organizmu, dlatego nie wywołuje reakcji alergicznych i po pewnym czasie się wchłania – dodaje. Efekt zabiegu utrzymuje się co najmniej 5 lat. Jego zaletą jest mała inwazyjność, dzięki czemu już dobę po wstrzyknięciu soli można wrócić do codziennych czynności. A ze względu na brak nacięć chirurgicznych do minimum zmniejszone jest ryzyko powstania blizn i bliznowców. – Poza tym po zabiegu piersi są naturalne w dotyku, czego w wypadku silikonu osiągnąć nie można – uśmiecha się doktor Rogala.

Jak to wygląda
Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. W jego trakcie lekarz modeluje i rozmasowuje wstrzykiwany żel. Cały seans trwa ok. półtorej godziny. Ostateczny rezultat zobaczysz po 7 dniach, kiedy znikną obrzęki. Po zabiegu przez tydzień będziesz zmieniała opatrunki, a przez miesiąc nosiła biustonosz modelujący.

Cena: od 8 do 15 tys. złotych.

Dr n. med. Tomasz Pniewski, dermatolog; inMedica (www.inmedica.pl)

lek. med. Maciej Rogala anestezjolog, lek. med. estetycznej; Gold Clinic (www.goldclinic.pl)

2 WYPEŁNIENIE BIUSTU WŁASNYM TŁUSZCZEM

Ta metoda pozwala na powiększenie piersi i nadanie im kształtu . – Tłuszcz jest najdoskonalszym, naturalnym wypełniaczem, który dodatkowo zawiera w sobie pewne ilości komórek macierzystych – tłumaczy doktor Piotr Osuch. – Daje lepsze efekty niż syntetyczne produkty, bo lepiej odżywia skórę, jest stabilny i bardziej trwały. Nie powoduje też alergii – zaznacza. Dodatkową korzyścią związaną z tym zabiegiem jest odessanie tłuszczu w obszarach, gdzie znajduje się jego nadmiar. – Przy okazji uzyskujemy efekt liposukcji, np. okolicy bioder czy brzucha – mówi doktor.

Jak to wygląda
Zabieg odbywa się w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym, pod nadzorem anestezjologa. Lekarz strzykawką i kaniulą pobiera tkankę tłuszczową z okolic np. brzucha, bioder, ud. Pobrany tłuszcz, po zagęszczeniu, podawany jest po chwili do piersi. Lekarz używa do tego strzykawek i cienkich igieł, nakłuwając biust w 3–4 miejscach. Po zabiegu możesz mieć siniaki, a miejsca odsysania tłuszczu wymagać będą masaży i noszenia bielizny uciskowej. Już następnego dnia możesz wrócić do codziennych zajęć. Jedyne, czego powinnaś unikać, to spanie na brzuchu przez 2 miesiące, aż tłuszcz się przyjmie.

Cena: od 6 do 9 tys. złotych.

dr n. med. Piotr Osuch specjalista chirurgii plastycznej i estetycznej; Lasermed (www.drosuch.pl)