Wykorzystaj miejsce pod oknem

Zastanówmy się nad możliwością zagospodarowania miejsca pod oknem. Zwykle jest puste, ewentualnie zajmuje je kaloryfer. Tymczasem można umieścić tam szafkę, np. ze zlewozmywakiem - dzienne światło przyda się podczas zmywania, a zerkanie przez okno umili nam tę dość prozaiczną czynność. Jeśli obawiasz się, że wystający kran utrudni ci otwieranie okna, i na to jest rada: zastosuj model ze składaną wylewką (Teka Ovetto, ok. 600 zł). Z kolei wnętrze szafki w narożniku wyposaż w obrotowe półki (Ikea, 190 zł). Ułatwi ci to dostęp do przechowywanych w niej rzeczy.

By zabudowa okna prezentowała się idealnie, najlepiej zamówić szafki pod wymiar (Scavolini Italia, kolekcja Baltimora. Cena zależna od projektu).

Pokochaj półki i relingi

Na kuchenne drobiazgi, które wygodnie mieć stale pod ręką, przeznacz ścianę. Przekonasz się, że kilka zamocowanych na niej półek i drążków z wieszakami pomieści więcej rzeczy niż niejedna pokaźna szafka. Przy okazji wyeksponujesz urodę ulubionych przedmiotów.

Pod szafkami zamontuj pojemne szuflady

Mogą one zastąpić cokoły, jakie montuje się zwykle w meblach, by maskowały nóżki. Takie szuflady są zazwyczaj płytsze, ale świetnie nadają się na przechowywanie płaskich przedmiotów, zwłaszcza takich, których nie używasz zbyt często. Możesz w nich trzymać np. formy do pieczenia, rondel do smażenia konfitur, zapasowe środki czystości.

"Samoprzyczepne" pojemniki

Są wręcz niezastąpione w kuchni. Te przeznaczone na przyprawy pozwalają utrzymać nienaganny porządek i uniknąć chaosu podczas gotowania. Jeśli blat jest niezbyt duży i nie chcesz go zastawiać rozmaitymi przedmiotami, użyj... metalowych puszek na magnes. Z łatwością można je przyczepić do lodówki, relingu czy obudowy kuchenki. Możesz też nimi żonglować, czyli dowolnie przestawiać w zależności od tego, jakie produkty są ci akurat potrzebne (Ikea, ok. 13 zł/3 szt.).

Jeśli możesz, usuń drzwi lub... ścianę

Otwarta kuchnia, połączona z salonem, to znakomity sposób na wyczarowanie większej przestrzeni. Dzięki takiemu rozwiązaniu często udaje się zmieścić w domu np. duży stół. Zyskuje się też dodatkowe miejsce na przygotowanie posiłków. Nie zawsze konieczne jest pozbywanie się całej ściany, wystarczy wyburzyć ją np. do wysokości szafek i przykryć blatem - powstanie w ten sposób bufet lub wyspa (możemy w niej zamontować zlewozmywak, płytę gazową czy elektryczną). Czasami, by kuchnia była bardziej funkcjonalna, dobrze jest pozbyć się drzwi, ewentualnie powiększyć wejście. Takie otwarcie pomieszczenia sprawia, że wygląda ono na dużo bardziej przestronne.

W roli bufetu oddzielającego strefę kuchenną od jadalni może wystąpić również drewniana szafka, otwierana tylko od strony kuchni.

Twoi sprzymierzeńcy

Składane meble na kółkach, idealne przy małym metrażu, rozstawiasz tylko wtedy, gdy są ci potrzebne. W kuchni doskonale przydaje się zwłaszcza ruchomy barek (Schäfer Boutique, 289 zł). Możesz odkładać na niego przygotowane już potrawy i umieścić zapasowe naczynia. Wszystko łatwo przetransportujesz do pomieszczenia, w którym są goście.

Światło czyni cuda

Przy projektowaniu oświetlenia w kuchni nie ograniczaj się jedynie do umieszczenia żarówek pod sufitem czy szafkami. Ulokuj też lampę np. w wiszącej szafce, osłoniętej matowym szkłem lub plastikiem. Przekonasz się, jak niezwykły da to efekt wizualny - kuchnia nabierze przestrzeni, a gra świateł i cieni sprawi, że pomieszczenie wyda się bardziej atrakcyjne.

Postaw na mozaikę

Jeśli zamierzasz na ścianie położyć glazurę, wybierz taką w drobne wzorki, np. w formie mozaiki (Opoczno, 25 i 41 zł/szt.; Ceramika Tubądzin, 30 zł/szt.). Przy dużych płaszczyznach mebli stworzy przyjemny dla oka kontrast, a jednocześnie ten wzór nie będzie dominował w pomieszczeniu. Tak jak przy szafkach - najlepsze są kafle nie za ciemne, optycznie powiększające wnętrze.

W szufladach więcej się zmieści

Zamiast szafek z tradycyjnymi drzwiczkami zamocuj jak najwięcej szuflad. Można w nich przechowywać dosłownie wszystko - zarówno sztućce, jak i talerze, garnki czy sprzęt AGD. Wykorzystaj różne pomysłowe gadżety, które ułatwiają zagospodarowanie takiego ruchomego kredensu i pozwalają utrzymać naczynia w nienagannym porządku. Świetnie sprawdzają się np. specjalne ograniczniki na talerze - dopasowujesz ich rozstaw do wielkości naczyń (Ikea, ok.14 zł/ /2 szt.) - czy przesuwane wkłady na szućce (Plast Team, ok. 12 zł). Jedynym mankamentem szuflad jest tak naprawdę ich cena (mają zamontowane prowadnice, co sprawia, że są droższe od szafek).

Nie zagracaj ściany ciężkimi szafkami

Modny w ostatnich latach minimalizm w wystroju kuchni jest bardzo funkcjonalny. Dzięki takiemu oszczędnemu umeblowaniu nawet niewielkie pomieszczenie wydaje się bardziej przestronne. Aby całość nabrała lekkości i nowoczesnego charakteru, drzwiczki szafek warto wyposażyć w metalowe uchwyty w formie relingów. Postaw również na jasny kolor mebli (jeśli masz ciemne, na przemalowanie ich wystarczy ci jeden weekend) - kremowe beże, delikatne szarości i śmietankowe biele optycznie otwierają wnętrze, dodają mu też elegancji. Popularne są wiszące szafki z drzwiczkami otwieranymi do góry. To bardzo wygodne rozwiązanie zwłaszcza do wąskich kuchni.

Sprzęt AGD w nowym wydaniu

Nawet w kawalerce nie musisz rezygnować ze zmywarki. Po prostu zainstaluj taką o mniejszych gabarytach (w sprzedaży są urządzenia mające 45 cm szerokości, np. Siemens, ok. 1500 zł). Możesz też kupić piekarnik, który jest o połowę niższy od tradycyjnego, a na dodatek ma funkcję parowaru (Elektrolux, ok. 3500 zł). Dobrym rozwiązaniem są też urządzenia łączące kilka sprzętów w jednym, np. lodówkę, kuchenkę i zlew (Whirpool, ok. 1700 zł).

To urządzenie wygląda jak tradycyjna kuchenka, tymczasem oprócz płyty grzejnej i piekarnika kryje w sobie niewielką zmywarkę (Candy, 3800 zł).

Niewielki stolik też może być komfortowy

W małej kuchni szczególnie trudno jest wygospodarować miejsce na wygodny stół. Oto rozwiązanie: szeroki blat z lakierowanej płyty MDF (powinien mieć przynajmniej 60 cm szerokości), z jednej strony przyczepiony na zawiasach do płyty na ścianie (można na niej umieścić dodatkowe półeczki), a z drugiej podparty na nodze z szeroką poprzeczką. Po posiłku wystarczy stolik złożyć.

Fot. Bulls (2), WI/Bilderdienst. U. Dahlmann, CH. Burmester/SW/Picturepress (4), Ikea, www.schaefer-boutique.com.pl, Serwisy Prasowe (6)