Salma Hayek była molestowana

Aktorka Salma Hayek w felietonie dla "New York Times" zatytułowanym "Harvey Weinstein Is My Monster Too" (Harvey Weinstein jest też moim potworem) wyznała, że była molestowana przez producenta filmowego Harvey Weinstein. Miało to miejsce na planie filmowym "Fridy". Harvey Weinstein zagroził nawet, że przerwie produkcję "Fridy", jeśli aktorka nie zgodzi się na nagą scenę lesbijską z Ashley Judd, która zresztą jako jedna z pierwszych aktorek oskarżyła producenta o molestowanie seksualne. Salmie Hayek bardzo zależało na produkcji "Fridy" dlatego zgodziła się na scenę miłosną, ale wiele ją to kosztowało. Aktorka przeżyła wtedy poważne załamanie nerwowe.

Nie dlatego, że byłam naga z inną kobietą. To dlatego, że byłam z nią naga dla Harveya Weinsteina. Ale nie mogłam im wtedy o tym powiedzieć. - wyznała aktorka

Finalnie film "Frida" powstał i stał się wielkim sukcesem, a Salma Hayek została doceniona na całym świecie za niesamowitą rolę Fridy Kahlo.

Salma Hayek: Harvey Weinstein groził mi śmiercią

Salma Hayek przyznała, że Harvey Weinstein nękał ją przez prawie dziesięć lat, wielokrotnie składając jej propozycje seksualne, takie jak wspólne kąpiele, seks oralny, masaże czy seks z inną kobietą. Aktorka wyznała, że raz nawet zagroził jej śmiercią, gdy wpadł w atak furii:

Jego próby perswazji zaczynały się od czułych słówek, a kończyły na atakach furii. Raz nawet powiedział: Zabiję cię, myślę, że mogę - pisze aktorka.

Salma Hayek przyznaje szczerze, że przyjaźń z Robertem Rodriguezem, jego żoną Elizabeth Avellan oraz Quentinem Tarantino i George'em Clooneyem uratowała ją przed byciem zgwałconą.

Salma Hayek: to była trudna decyzja

Przyznanie się do molestowania seksualnego było dla Salmy Hayek bardzo trudną decyzją. Nigdy nie pomyślała, że jej głos w tej sprawie może być znaczący, ale odwagi dodały jej inne kobiety, które już to zrobiły, między innymi Angelina Jolie i Gwyneth Paltrow.