"Pokot" Agnieszki Holland, który do kin wszedł pod koniec lutego, został ogłoszony polskim kandydatem do Oscara. Thriller "Pokot" powstał na podstawie powieści Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych". Akcja filmu Holland dzieje się w tajemniczej, otoczonej lasami Kotlinie Kłodzkiej, w niewielkim miasteczku, którym rządzi skorumpowana grupa "uprzywilejowanych". Przeciwko nim i w obronie nielegalnie odstrzeliwanych przez kłusowników wilków staje Janina Duszejko, emerytowana pani inżynier. Duszejko ma niezwykły dar rozmowy ze zwierzętami. 

"Pokot" Agnieszki Holland dostanie Oscara?

Holland potrafi robić filmy, które na długo zapadają w pamięć i są niezwykle metaforyczne. "Pokot" o złych myśliwych, korupcji i tajemniczych morderstwach jest właśnie taką produkcją. W "Pokocie" zagrali m.in. wybitny aktor Wiktor Zborowski, Andrzej Grabowski, Jakub Gierszał i Tomasz Kot. 

Nominacja "Pokotu" do Oscara do duże wyróżnienia dla utalentowanej i wielokrotnie nagradzanej reżyserki. Przypomnijmy, że Agnieszka Holland do Oscara była nominowana trzykrotnie - w 1985 roku za film "Gorzkie żniwa" w kategorii najlepszy film obcojęzyczny, w 1991 roku za najlepszy scenariusz adaptowany do filmu "Europa, Europa" i wreszcie w 2011 roku za dramat wojenny "W ciemności" (film kręcono w kanałach). Teraz przyszedł czas na kolejną nominację w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny: "Pokot". 

Komisja oscarowa złożona z przedstawicieli polskiego środowiska filmowego oraz dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w składzie: Paweł Pawlikowski (przewodniczący), Grażyna Torbicka, Stefan Laudyn, Arthur Reinhardt, Tomasz Wasilewski, Agnieszka Smoczyńska oraz Magdalena Sroka wybrała film "Pokot" na polskiego kandydata do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, można przeczytać w oficjalnym komunikacie. 

Przewodniczący i reżyser "Idy" Paweł Pawlikowski podkreślił, że "Pokot" Agnieszki Holland jest uniwersalną, bardzo starannie zrealizowaną opowieścią niewątpliwie poszerzającą pole naszej wrażliwości. Kampania promocyjna filmu ma się rozpocząć od pokazu na festiwalu filmowym w Toronto. 

"Cieszę się, że nasz film został uznany za godny, by reprezentować polską kinematografię w oscarowym wyścigu", tak Agnieszka Holland skomentowała decyzję Komisji Oscarowej, że to właśnie „Pokot” w jej reżyserii będzie polskim kandydatem do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

Trzymamy kciuki, "Pokot" ma duże szanse na Oscara, nie sądzicie?