Nie ma znaczenia, czy skóra jest wręcz usiana przebarwieniami, czy masz zaledwie kilka niewielkich pieprzyków (uwaga! bywają ukryte pod włosami na głowie, między palcami oraz w miejscach intymnych). Wystarczy, że jeden zacznie się zmieniać, by z niego mógł rozwinąć się nowotwór. Podejrzane jest każde znamię, które do tej pory miało jednolity kolor i równy brzeg, było idealnie owalne i symetryczne, a teraz:

- stało się nieregularne lub też wyraźnie rozrasta się w jedną stronę
- ma nierówną, postrzępioną krawędź
- zyskało nowe odcienie (jest prawie czarne, szaroniebieskie, białe, mlecznoczerwone) lub przypomina wielokolorową plamę
- powiększyło się, przekraczając 5 mm
- uwypukla się bądź utworzyły się na nim jakiekolwiek grudki
- swędzi, piecze czy nawet krwawi, a skóra wokół niego jest podrażniona.

Jeżeli na znamieniu zauważysz choć jedną z wymienionych zmian lub na ciele pojawił się nowy, ale budzący wątpliwości pieprzyk, od razu pójdź do dermatologa lub onkologa (nie jest potrzebne skierowanie).

Pod czujnym okiem lekarza

Żeby ocenić, co dzieje się ze znamieniem, pomocne jest badanie dermoskopowe lub wideodermoskopowe. Specjalnym przyrządem podświetla się miejsca na ciele i ogląda je pod wielokrotnym powiększeniem. Gdy lekarz uzna, że pieprzyk należy usunąć, od razu zdecyduj się na operację (po zabiegu konieczna jest analiza histopatologiczna, znamię wycina się więc w sposób tradycyjny; nie wolno wypalać laserem ani zamrażać!). Nawet czerniak, wcześnie wykryty i usunięty, jest wyleczalny.