Czy córka Ewy Błaszczyk wybudzi się?

Ola Janczarska, córka Ewy Błaszczyk już prawie dwadzieścia lat jest w śpiączce. Jednak jej mama i najbliżsi cały czas mają nadzieję, że Ola się wybudzi. Dwa lata temu córka Ewy Błaszczyk przeszła zabieg wszczepienia stymulatora układu nerwowego, po którym zaczęto obserwować u Oli pewne zachowania, jak ściśnięcie palca na dane polecenie. W rozmowie z "Życiem na gorąco", Ewa Błaszczyk tak mówiła o stanie zdrowia córki:

Ma przytomniejsze spojrzenie, wydaje mi się, że uważniej słucha. To nie jest coś bardzo spektakularnego, nie rozstąpiła się ziemia. Ola jest w procesie, w całej serii drobnych kroczków, które może zauważyć tylko ktoś, kto ją widzi każdego dnia. Jej stan się poprawia zamiast degradować - powiedziała Ewa Błaszczyk

Córka Ewy Błaszczyk przejdzie zabieg wszczepienia komórek macierzystych

Teraz Olę Janczarską czeka kolejny zabieg, a mianowicie wszczepienie komórek macierzystych, które mają przyczynić się do zajścia korzystnych zmian w mózgu. Operacja ma się odbyć za trzy miesiące i do tego czasu Ola będzie pod specjalną opieką, żeby w momencie zabiegu była w jak najlepszej kondycji zdrowotnej.

Mamy spróbować terapii nerwowymi komórkami macierzystymi. Widziałam 75-letnich ludzi po udarach. Lekarze twierdzili, że nie ma już mowy o regeneracji, a podanie im komórek macierzystych czyniło cuda. Komórki macierzyste potrafią nawiązać kontakt z niezniszczonymi obszarami mózgu i uczą je wszystkiego od początku. - powiedziała w jednym z wywiadów Ewa Błaszczyk

Do Ewy Błaszczyk przez te wszystkie lata napływają słowa wsparcia ze strony Internautów. Wszyscy trzymamy mocno kciuki za pomyślność operacji Oli i mamy nadzieję, że ta operacja będzie nadzieją dla wszystkich pacjentów w śpiączce.