Galaktyczny manicure z pyłkiem może się okazać nowym hitem sezonu jesień 2017. To nowa wersja hybrydy, która na płytce paznokcia daje mocno błyszczący efekt (w zależności od rodzaju pyłku). Możemy więc postawić na "plamę benzyny" i pójść w niebieskie i czarne odcienie, warto też spróbować złotej wersji (może nie na co dzień, a pomyśleć już jak powinien wyglądać nasz manicure na Sylwestra?).

Pyłek na paznokciach nakłada się na przygotowaną wcześniej hybrydę, w zależności od jej koloru. Pyłek wcierany jest więc na top, pędzelkiem ze specjalną silikonową końcówką. Następnie nakładana jest kolejna warstwa topu. Mamy do wyboru opcję gładką (wtedy potrzebujemy trochę więcej czasu na zrobienie manicure) i opcję z fakturą (tutaj nakładamy pyłek bez jednej warstwy topu).

Kosmiczny pyłek manicure

Efekt? Mieniące się kilkoma kolorami paznokcie, w zależności od światła. Warto spróbować nałożyć pyłek tylko na kilka paznokci i zestawić z ulubionym kolorem hybrydy. Pyłek na płytce utrzymuje się do dwóch tygodni, w zależności od jakości płytki. Jeśli mamy osłabione paznokcie - warto je najpierw odżywić i dać im odpocząć. Przy mocnej płytce, efekt będzie bardziej długotrwały. Nam się ten nowy trend w manicure bardzo podoba i czujemy, że to będzie hit, zwłaszcza w okresie Sylwestra.