To ona była jedną z niezapomnianych super modelek lat 90., razem z Naomi Campbell,Christy Turlington, Cindy Crawford i Claudią Schiffer. Kochali ją wielcy mistrzowie obiektywu m.in. Steven Meisel (który z każdej wybranej przez siebie modelki zrobi gwiazdę), Peter Lindbergh (autor wielu wspólnych portretów top modelek z poprzednich dekad) czy Patrick Demarchelier.

Sama Linda została zauważona już w latach 70., kiedy miała 12 lat. Wtedy wygrała konkurs dla nastolatek Miss Teen Niagara i przykuła uwagę agencyjnych łowców talentów z Elite New York. Od tamtego czasu pracowała dla Diora, była twarzą Moschino i Versace, zrobiła niezliczoną ilość sesji dla wszystkich niemalże wydań "Vogue", ze szczególnym uwzględnieniem włoskiego. Kiedy w 1988 roku za namową Petera Lindbergha ścięła swoje długie włosy w chłopięcego boba, wszystkie modne dziewczyny zrobiły to samo. 

Słynne stało się jej powiedzenie, że nie wstaje z łóżka za mniej niż 10 tysięcy dolarów dziennie. Równie medialne były jej romanse m.in. z Francois-Henri Pinault, obecnie mężem Salmy Hayek, który jest ojcem jedynego dziecka Lindy - Augustina Jamesa.

Obecnie znowu jest o niej głośno, a to za sprawą dość specyficznego wyglądu. 51. letnia Linda bowiem mocno różni się od super modelki sprzed lat. W galerii znajdziecie jej najlepsze zdjęcia sprzed lat i ostatnie z 2016 roku.