Odebrałaś wynik cytologii i masz III (lub wyższą) grupę, a w opisie pojawiły się niepokojąco brzmiące słowa, np. komórki dysplastyczne czy atypowe? Nie denerwuj się, tylko umów do ginekologa. Nieprawidłowa cytologia nie musi świadczyć o poważnej chorobie, natomiast jest wskazaniem do przeprowadzenia dokładniejszych badań. Pierwszym z nich jest kolposkopia. Powinnaś ją wykonać także wtedy, gdy wiesz, że jesteś zarażona wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Dzięki kolposkopii rozpoznaje się i ocenia różne zmiany na wargach sromowych, w pochwie i na szyjce macicy. Chodzi o nietypowo zbudowany nabłonek i guzki, z których mógłby rozwinąć się rak. A temu możesz zapobiec, jeśli zostaną one wcześnie wykryte.

● NA CZYM POLEGA

Kolposkopia trwa kilkanaście minut i wykonuje się ją podczas zwykłego badania ginekologicznego. Najpierw lekarz wkłada do pochwy wziernik, którym rozchyla jej ściany tak, by było widoczne wnętrze. Potem przysuwa do okolic intymnych (nie wkłada do pochwy) k o l p o s k o p . Urządzenie przypomina dużą lornetkę na statywie. I właśnie przez nią lekarz ogląda pochwę i szyjkę macicy wraz z jej ujściem (ponieważ w kolposkopie jest mikroskop, wszystko widać w powiększeniu od kilku do 400 razy). Następnie pipetą zakrapla do pochwy ko-  lejno różne roztwory (rozcieńczony kwas octowy i jodynę). Wówczas nabłonek pochwy i szyjki macicy odpowiednio się zabarwia. Przy czym zdrowe tkanki różnią się kolorem od tych fragmentów, gdzie są one uszkodzone lub mają guzki. Jeśli lekarz zauważy jakiekolwiek podejrzane zmiany, od razu pobiera z nich wycinek do analizy przez histopatologa.
Obecnie badanie to coraz częściej wykonuje się za pomocą nowoczesnych wideokolposkopów, które dodatkowo wyposażone są w cyfrowe minikamery. Wówczas oprócz wyniku z opisem dostajesz płytę CD z nagraniem (są to albo film, albo zdjęcia oglądanych tkanek). Ze skierowaniem od ginekologa kolposkopię możesz zrobić nieodpłatnie w ramach NFZ. Prywatnie badanie kosztuje ok. 180 zł.