Nie! To mit, że w czasie „trudnych dni” nie powinno się wykonywać tych zabiegów, bo farba się nie przyjmie, a trwała nie uda. Nie ma na to dowodów. – Warto jednak wiedzieć, że w czasie menstruacji poziom żeńskich hormonów: estrogenów i progesteronu, jest najniższy w całym cyklu, a to m.in. przyczyna większej suchości skóry. Może się  więc zdarzyć, że będzie ona reagowała wrażliwiej na działanie środków chemicznych zawartych w farbach czy płynach – tłumaczy dr Jacek Tulimowski, ginekolog.