1. NIE SZUKAJ FACETA Z POCZUCIEM HUMORU, SZUKAJ TAKIEGO KTÓRY SPRAWI, ŻE BĘDZIESZ SIĘ CIĄGLE ŚMIAĆ

Gdy byłam singielką, marzyłam o spotkaniu kogoś z ogromnym, inteligentnym poczuciem humoru. W końcu zaczęłam umawiać się z komikiem i szczerze mówiąc, bardziej mnie dołował niż bawił. Szukaj związku, w którym oboje będziecie czuć się szczęśliwi i zrozumiani przez partnera. Związku, w którym wszystko między wami będzie jasne i znajdziecie własne rzeczy, które was śmieszą.

2. NIE SZUKAJ FACETA, KTÓRY BĘDZIE ODPOWIADAŁ TWOIM FIZYCZNYM UPODOBANIOM, A TAKIEGO, KTÓRY BĘDZIE CIĘ POCIĄGAŁ

Moja przyjaciółka zawsze umawiała się z mięśniakami. W końcu zaczęła szukać, jak sama powiedziała, sercem, a nie oczami i nagle w jej życiu pojawił się facet przy kości, który tak się jej spodobał, że trzy miesiące później wzięli ślub. Jeśli szukasz faceta np. w stylu Kena lub grzecznego intelektualisty, możesz przegapić tego, który naprawdę uczyniłby cię szczęśliwą.

3. NIE SZUKAJ FACETA, KTÓRY MA ŚWIETNĄ PRACĘ, TYLKO TAKIEGO, KTÓRY MA W ŻYCIU PASJĘ

Kiedyś marzyłam, że wyjdę za mąż za lekarza, architekta lub prezesa linii lotniczych, z którym będę mogła za darmo podróżować po świecie. W końcu porzuciłam niespełnione pragnienia (patrz: darmowe bilety lotnicze) i postanowiłam poszukać kogoś, kto będzie mnie inspirował tym, że ma pasję. I nagle na mojej drodze stanął artysta. Bycie z nim nie wiązało się z żadnymi bonusami, ale od razu wiedziałam, że jest tym, którego szukam.

Nowy trend impreza rozwodowa

Do niedawna rozstanie było powodem do smutku. Teraz zamiast płakać w poduszkę, świętuje się z przyjaciółmi odzyskanie wolności na hucznej  imprezie (z dobrymidrinkami i koniecznie z rozwodowym tortem!).

Imprezy rozwodowe urządziły Nicole Kidman (po rozstaniu z Tomem Cruise’em) i Madonna (po rozwodzie z Guyem Ritchie’em). „Te przyjęcia robi się, by podziękować przyjaciołom za to, że byli przy nas w trudnych chwilach albo żeby pokazać, że zaczynamy nowy etap w życiu i jesteśmy gotowi na nowe doświadczenia, a nawet związek” – mówi Christine Gallagher, autorka książki „Jak urządzić przyjęcie rozwodowe”. Atrakcją imprezy rozwodowej jest spuszczenie obrączek w toalecie (gdy urządza je kobieta) lub występ striptizerki (to w przypadku mężczyzny oczywiście). W Polsce za takie przyjęcie trzeba zapłacić około 7–10 tys. zł.

Spa dla waginy?

Tak! W USA już takie jest! Nie jesteś zadowolona z jej wyglądu? Zabierz ją na relaksujący zabieg albo upiększ specjalnym kosmetykiem

Możesz laserowo odmłodzić swoje wargi sromowe, ufarbować je na różowo, żeby wyglądały jak u nastolatki albo zafundować im zabieg zwany vajacial (połączenie słów vagina i facial, czyli „wagina” i „zabieg kosmetyczny”). Vajacial ma zregenerować „zmęczoną” depilacją skórę na wargach sromowych i jest w Stanach Zjednoczonych bardzo popularny. W salonach sieci Stript Wax Bar, które jako pierwsze wprowadziły go do oferty, zabieg składa się z czterech etapów. Najpierw skóra jest myta antybakteryjnym płynem, potem naskórek złuszczany jest peelingiem z papai. Potem kosmetyczka usuwa wrastające włoski, nakłada maskę łagodzącą, a na koniec krem nawilżający. Zabieg trwa 50 minut i kosztuje ok. 180 zł. Trzy razy tańszy jest preparat „My New Pink Button”, który na 2–3 dni przywraca seksowny, różowy kolor wargom sromowym (do wyboru są cztery odcienie). Można go też używać do „podkolorowania” sutków, a także... męskich