Glamour zaprosił 20 czytelniczek do udziału w małym eksperymencie zdrowotnym. Poprosiliśmy, żeby dziewczyny dokładnie zbadały model piersi – taki jak ten na zdjęciu. Chcieliśmy sprawdzić, czy wyczują guzki, które zostały w nim ukryte. Tylko jedna kobieta wyczuła wszystkie pięć. Ponad połowa wykryła zaledwie trzy guzki lub mniej, a jedna (nieco zawstydzona) nie znalazła ani jednego. Przerażające? W każdym razie tak myślały kobiety, które wzięły udział w teście. Jednak eksperci, z którymi rozmawialiśmy, nie byli zaskoczeni. „Wątpliwości związane z piersiami to jedna z podstawowych przyczyn, dla których kobiety trafiają do mojego gabinetu. Pacjentki przyznają,że gdy przychodzi do przebadania piersi, nie mają pojęcia, czego powinny szukać” – mówi dr Katherine O’Connell, ginekolog-położnik z Nowego Jorku. Oto ponura ironia: artykuły w gazetach, ogłoszenia i akcje z różowymi wstążeczkami sprawiły, że kobiety wiedzą dużo o raku piersi, ale wciąż nie wiedzą prawie nic o własnych piersiach i ich badaniu. Jak więc powinnyśmy się uczyć? Glamour, na podstawie rozmów ze specjalistami, rekomenduje samobadanie piersi raz w miesiącu. Najlepiej tuż po miesiączce lub przed wizytą u ginekologa. Z badań wynika, że ponad 70 proc. młodych kobiet wykrywa guzy przez przypadek, np. pod prysznicem czy ubierając się. Po co robić badania? „Żeby powiedzieć lekarzowi, co się wyczuło pod palcami, a lekarz mógł z kolei ocenić, czy wszystko jest w porządku – stwierdza dr O’Connell. – Chodzi o to, by kobiety znały swoje piersi i mogły ocenić, czy dany guzek różni się od innych.” Tę szczególną wiedzę każda kobieta może i powinna opanować. Po obejrzeniu filmu instruktażowego nasze czytelniczki znacznie lepiej radziły sobie ze znajdowaniem guzków na modelu. Spostrzeżeniami podzieliły się z nami i naszymi ekspertami. Przeczytaj, chodzi przecież o twoje życie.

„Zdrowe piersi mogą być guzkowate!”
Christina Parvu, 26 lat

Dużo czytelniczek Glamour, które brały udział w eksperymencie, nie zdawało sobie sprawy, że tkanka piersi u większości młodych kobiet jest naturalnie guzkowata. Ponad połowa kobiet sądziła, że jedno ze zgrubień, które wyczuwały w badanym modelu piersi, to rak. Tymczasem była to guzkowatość. W pełni normalna i całkowicie niegroźna. „Kiedy jesteśmy młode, nasze piersi zbudowane są głównie z tkanki gruczołowej, która daje wrażenie guzkowatości. To właśnie dzięki niej piersi są jędrne – opowiada dr O’Connell. – Zmiany te, podobnie jak większość innych łagodnych zmian w piersiach, są miękkie i można je swobodnie przesuwać pod palcami.” Bardzo często kurczą się lub rosną w rytm cyklów miesięcznych. Oznacza to, że każdy guzek, który nie zmalał po miesiączce, powinien zostać sprawdzony. Na ogół jednak są to niegroźne torbiele lub tłuszczaki. W niektórych przypadkach lekarz może zaproponować ich usunięcie, ale zazwyczaj nie trzeba się nimi przejmować. Warto wiedzieć, że jeśli twoje piersi są guzkowate na całej powierzchni, możesz mieć zmiany włóknisto-torbielowate, co utrudnia wykrycie nowotworu.

„Nie wszystkie zmiany są okrągłe”
Robin Monheit, 26 lat

Eksperci podkreślają, że nie ma pewnego sposobu stwierdzenia poprzez dotyk, czy guz jest rakiem, czy nie. Lekarze korzystają ze specjalistycznych metod diagnostycznych takich jak mammografi a czy biopsja. Istnieją jednak pewne cechy charakterystyczne nowotworów i tego możesz się nauczyć. „Guzy rakowe często są twarde. Trochę jak ziarnko grochu lub malutki kamyk – mówi dr O’Connell. – Inną cechą potencjalnie niebezpiecznych zmian jest to, że zwykle pozostają cały czas w tym samym miejscu.” Khadijah Carter (33 lata), uczestniczka testu Glamour, która miała raka, wspomina, że jej guzek przypominał w dotyku kamienną kulkę. Ale nie wszystkie zmiany są okrągłe. Po znalezieniu jednego z guzków ukrytych w naszym modelu piersi Monheit powiedziała: „Gdybym wyczuła coś takiego u siebie, pomyślałabym, że połknęłam klocek lego”. Niektóre kobiety opisują swoje zmiany np. jako twarde wąskie rurki lub mieszadełka do kawy. „Najważniejsze to zdawać sobie sprawę z tego, że zmiana w ogóle się pojawiła” – mówi dr Larry Nolton, wiceszef programu do walki z rakiem piersi. Według niego, jeśli tylko zauważysz cokolwiek dziwnego w swojej piersi, powinnaś skontaktować się z lekarzem. Cokolwiek dziwnego to np. marszcząca się skóra, wysypka, opuchlizna, kurczenie się brodawki czy zmiany koloru skóry.

„Można mieć guzek nowotworowy pod pachą”
Ophira Eisenberg, 35 lat

Choć nie jest to miejsce, w którym guzy nowotworowe występują najczęściej. Pamiętaj, by podczas samobadania sprawdzić całą tkankę piersi. Należy zacząć od miejsca, w którym pod biustem przebiega pasek stanika, a potem wykonując niewielkie kręgi palcami, powoli i stopniowo przesuwać dłoń ku górze. Kiedy dotrzesz do obojczyka, przesuń dłoń o szerokość palca. A potem powtórz ten sam ruch, prowadząc dłoń w dół. Kontynuuj badanie, aż dojdziesz pod pachę.

„Guz rakowy może być tuż pod skórą”
Gita Chandra, 32 lata

Trzynaście z dwudziestu kobiet, które wzięły udział w naszym eksperymencie, przegapiło malutką zmianę w modelu piersi. Była ona wyczuwalna tylko przy bardzo delikatnym dotknięciu. „Prawda jest taka, że guzy rakowe mogą występować tuż pod skórą, tak samo jak i głęboko w tkance” – mówi dr Ann H. Partridge, onkolog z Dana-Farber Cancer Institute, Boston. Kiedy samodzielnie się badasz, zataczaj dłonią co najmniej trzy kręgi w każdym miejscu. Za pierwszym razem naciskaj bardzo delikatnie, tak by prawie nie naciągać skóry, za drugim – średnio, za trzecim – mocno, tak by wyczuć wszystko, co może być ukryte głęboko w tkance. Nie pomijaj brodawki (jak zrobiły prawie wszystkie uczestniczki testu).

„Potrzebujemy lepszych badań profi laktycznych”
Alla Gitel, 25 lat

Większość kobiet mówiła, że ogranicza się do corocznego badania piersi wykonanego przez lekarza. Nie jest to błąd. Jednak z badania przeprowadzonego przez University of Washington z Seattle wynika, że badania piersi w przychodniach prowadziły do wykrycia guzków zaledwie u 22 proc. kobiet, u których w ciągu roku zdiagnozowano raka. Jest sposób, żeby zapewnić sobie szczegółowe badanie: zgłoś się na nie oddzielnie, a nie przy okazji robienia cytologii. Według fachowców, badania piersi robione wraz z cytologią bywają o połowę mniej dokładne niż prowadzone oddzielnie. Większość uczestniczek naszego testu wyszła z redakcji Glamour z poczuciem, że nie boją się raka piersi tak bardzo jak wcześniej i lepiej wiedzą, jak się przed nim chronić. „Uważanie na własne piersi czy ich badanie wydawało mi się pozbawione sensu – mówi Jenny Chang, 25 lat. – Ale teraz wiem już, czego powinnam szukać.” I o to właśnie chodzi. „Poznanie własnych piersi nie powinno sprawić, że będziesz się bardziej denerwować – podkreśla dr O’Connell. – Wręcz przeciwnie. Powinno uwolnić cię od strachu”.

Miejsca występowania guzków

JAK BADAĆ PIERSI?

Lekarze radzą, by raz na miesiąc, chociaż najnowsze badania dowodzą, że możesz też rzadziej. Warto to robić, żeby zdawać sobie sprawę z tego, co jest w twoim przypadku normalne, a co nie.

Połóż się na plecach
Dotykaj piersi opuszkami trzech środkowych palców. Przesuwaj je systematycznie i powoli w górę, a potem w dół. Opuszki palców są najwrażliwsze.

Sprawdzaj dokładnie całą tkankę piersi
 – od paska stanika pod biustem do obojczyka i od środka klatki piersiowej aż do pachy włącznie.

Naciskaj na pierś z różną siłą
Delikatne dotknięcie pozwala wykryć zmiany ukryte tuż pod skórą, podczas gdy mocniejszy nacisk umożliwia wyczucie tych schowanych głębiej.